Burmistrz nie chce pojazdów wojskowych w Słupcy!

1183
wyświetlenia

Decyzja o zamknięciu drogi Strzałkowo – Powidz wzbudza wiele kontrowersji. Przeciwko zamknięciu wypowiadali się radni powiatowi na sesji Rady Powiatu. Podczas sesji Rady Gminy Strzałkowo wójt Dariusz Grzywiński przestrzegał, że setki ciężkich samochodów będą przejeżdżać przez Słupcę.

Zapytaliśmy burmistrza Słupcy Michała Pyrzyka czy zamierza przeciwdziałać ewentualnemu zniszczeniu dróg w mieście przez samochody wojskowe.

Po decyzji rady powiatu słupeckiego dotyczącej zamknięcia drogi do Powidza bez zapewnienia alternatywnego dojazdu na teren bazy wojskowej faktycznie zachodzi obawa skierowania ciężkiego ruchu przez drogi położone w Słupcy. Dlatego niezwłocznie podjęliśmy działania dotyczące zmian w organizacji ruchu i ograniczenia tonażowego dla pojazdów wjeżdżających do Słupcy, oczywiście z wyjątkiem pojazdów zaopatrzenia miasta i za wyjątkiem pojazdów posiadających zgodę zarządcy drogi. Procedura ta jeszcze trochę potrwa, najprawdopodobniej do końca listopada tego roku, ale w jej efekcie ograniczenie tonażowe zostanie wprowadzone po to, aby chronić naszych mieszkańców i nasze drogi przed wzmożonym ruchem ciężkich pojazdów. Projekt zmiany organizacji ruchu na odcinku drogi od strony Piotrowic zatwierdza Starostwo Powiatowe, a od strony drogi krajowej numer 92 Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad, natomiast opiniuje go miedzy innymi Policja zarówno na szczeblu powiatowym jak i wojewódzkim – informuje Michał Pyrzyk.

Teraz starosta Jacek Bartkowiak, żeby nie zatwierdzić ograniczenia tonażowego dla pojazdów wjeżdżających do Słupcy będzie musiał to uzasadnić. Pozostaje mieć nadzieję, że w międzyczasie pojawi się alternatywne rozwiązanie związane z wojskowymi pojazdami. Jeżeli się nie pojawi ciekawe jak postąpi starosta? Jeżeli nie zatwierdzi ograniczenia tonażowego, jak to uzasadni mieszkańcom miasta?

Piotr Stróżyk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ