Pęka koalicja w powiecie! Gałan odrzuca szyldy partyjne! Nie zamkną betonki!

993
wyświetlenia

Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. W trakcie XXV sesji Rady Powiatu, 24 września 2020, podczas dyskusji o uchwale dotyczącej zamknięcia drogi 30-40p (betonki)radni w tym przewodniczący Piotr Gałan wypowiedzieli posłuszeństwo staroście Jackowi Bartkowiakowi.

Głosowanie przy wyraźnym zdenerwowaniu starosty na korzyść przeciwników zamknięcia “betonki” zakończyło się wynikiem 9-6 głosów. Poniżej publikujemy najciekawsze fragmenty burzliwej dyskusji radnych.

Piotr Gałan o budowie łącznika Niezgoda-Babin do A2:
Chciałbym zwrócić uwagę, że pan starosta w jednym zdaniu czuje się zaniepokojony wysyłając pisma do ministerstwa infrastruktury, a w drugim zdaniu mówi, że jest pewien, że wiadukt powstanie. To nie jest tak, że jestem orędownikiem tego, żeby drogi nie zamykać. Uważam, że umowy zobowiązują. Jeżeli samorząd podjął deklarację, że drogę zamknie to jestem pierwszy, który będzie wnioskował za zamknięciem tej drogi. Ale samorządy i poprzedni zarząd warunkowały tą sytuację. Podchodziły do inwestycji jak do całości, sfinansowania inwestycji oraz zrobienia objazdów. Dzisiaj ze względu na opieszałość ministerstwa Infrastruktury, nie przygotowanie do negocjacji, nie przygotowanie zamknięcia drogi 30-40p powoduje, że mamy dylemat. Gdyby wszystko było tak jak zostało zaplanowane i negocjacje nie zostały zmienione bylibyśmy już godzinę po podjęciu uchwały.

Starosta Jacek Bartkowiak:
My nie możemy mieć pretensji o to, że pewne rzeczy, inwestycje, projekty nie zostały spisane w 2019 ale mogą być wpisane do funduszu dróg samorządowych na lata 2019-2020. Operujemy tutaj projektowaniem budżetowym, to musimy wiedzieć, że jest pewien przedział czasowy, którego to projektowanie dotyczy. Nie wyskakujmy z papci, że tego nie ma, że nie ma umowy na kolejne lata bo tego nie ma jeszcze w budżecie. Nie ma ale mogło być. Oczywiście państwa uwagi, że dobrze by było, gdyby było wpisane w jakimś dokumencie rządowym, że będzie łącznik A2. Jasne. Z każdego względu byłoby to dobre. I ze względu na to, że ludzie chcą, że inwestycje w tym miejscu mogły by się rozwijać.;.. My jesteśmy w tej chwili w takiej sytuacji, że mamy zapewnienia, że to wszystko nastąpi w kolejnych okresach użytkowania, ale nie mamy tego jeszcze na piśmie.
Teraz mamy sytuację taką, że uchwała o zamknięciu powinna zapaść do końca września. Czy ona zapadnie taka czy inna to nie oszukujmy się i nie dodawajmy sobie wzrostu. Ja nawet jak się bardzo będę nadymał, to i tak trzech metrów nie będę miał. Nawet jak będziemy się bardzo nadymać to my będziemy Radą Powiatu, a ja starostą a nie Ministrem Obrony Narodowej, czy Spraw Wewnętrznych.
Pewne decyzje zapadły gdzie indziej, a my możemy tylko je zaakceptować i w związku z tym dostać jeszcze nagrodę. Może to jest na zasadzie psa aportującego. Dostać nagrodę albo tej nagrody nie dostać. Proste.

Gałan komentuję tą szokującą bądź co bądź wypowiedź:
Ponieważ żyjąc w państwie prawa zakładam, że do Białorusi jeszcze nam daleko. Czy strona samorządowa jest partnerem w rozmowie, a nie wykonawcą czyiś pomysłów. Ja tak to określam. Ktoś podjął na górze decyzję o tym, że sfinansuje bazę amerykańską w Powidzu a nas ma za narzędzia do realizacji. Chcę państwu zwrócić uwagę, ze my nie jesteśmy tymi narzędziami. My jesteśmy strona w negocjacjach. Dzisiaj reprezentując interes powiatu to jest zabezpieczenie prawne budowy łącznika z A2. Te drogi są finansowane z naszych podatków. To nie są amerykańskie dolary tych, którzy tu przyjeżdżają. To są nasze pieniądze przeznaczone na infrastrukturę wojskową.
Jeżeli nie będzie łącznika z autostradą to tracimy możliwość rozwoju, na który czeka Słupca od lat. Tereny przy autostradzie przy zjeździe są wysokiej klasy rolniczej. Strefy, które by się stworzyły wokół łącznika w okolicach Babina są dużo bardziej atrakcyjne i dużo łatwiejsze do zorganizowania.
… Gmina Strzałkowo chce aby zamknięcie “betonki” było argumentem do wybudowania łącznika, argumentem, który dzisiaj tracimy. Dzisiaj reprezentuję interesy powiatu słupeckiego mówiąc o tym, że łącznik powinien być priorytetem, zobowiązaniem w tych umowach…

Gałan odrzuca szyldy partyjne:
Ponieważ dzisiejsza sesję podzielił interes partyjny pokuszę się o refleksję. Chce zaapelować i przekonać was do tego, że jako samorządowcy moglibyśmy zrezygnować z logotypów partyjnych. Chciałbym zaprosić do działania i merytorycznych dyskusji wszystkich tych, którzy odważą się na to żeby zerwać z szyldem partyjnym.

Z jednej strony szyld partyjny jest plusem.., a z drugiej strony, na poziomie samorządu, dzisiaj musimy obserwować jakim jest ograniczeniem w podejmowaniu decyzji. Dzisiaj musimy warzyć interesy partyjne przeciwko interesowi samorządu. Czasami te interesy są zbieżne ale są sytuacje kiedy dochodzi do kolizji. Chcę państwu zwrócić uwagę, że w pierwszej kolejności jesteśmy reprezentantami społeczności lokalnej… Jeżeli będą wśród was tacy którzy odważą się merytorycznie oceniać działalność zarządu powiatu. Jeżeli wśród was będą tacy, którzy chcą zrezygnować z szyldów partyjnych, zapraszam do współdziałania.
Ja dzisiaj deklaruję zerwanie z przynależnością partyjną. Chcę podkreślić, że nie przechodzę do opozycji.

Starosta Jacek Bartkowiak:
Nie wydaje mi się, żeby te piękne słowa miały merytoryczny czy jakikolwiek inny sens. Jeżeli głosując w sprawie wyrażenia zgody na zamknięcie drogi powiatowej 3040p na której objazdy otrzymaliśmy 200 mln złotych… Głosując przeciwko stawiacie zarząd powiatu w nadzwyczaj niezręcznej sytuacji, ponieważ członkowie zarządu swoimi podpisami gwarantowali takie a nie inne decyzje. Ryzykujecie wy. Ja nie muszę być starostą. Ryzykujecie tym, jak wasi wyborcy.., wasi wyborcy panie radny Zieliński, panie radny Orchowski, wyborcy z gminy Lądek ocenią fakt, że wniosek, który złożymy o dofinansowanie remontu drogi ze Słupcy do Zagórowa nie zostanie uznany jako potrzebny do realizacji… Nie mówię tego po to, żeby was szantażować. Mówię o tym, że istnieje coś takiego jak odpowiedzialność za decyzję. Odpowiedzialność za decyzje poniesione wcześniej. Teraz możecie udawać, że o niczym nie wiedzieliście, że w momencie, kiedy zaczynano budować szpital i decydowano się na to, żeby zacząć tę budowę na wariata, bez uwzględnienia w jakichkolwiek kalkulacjach finansowych projektu znalezienia środków na wyposażenie tego szpitala. Wy nas będziecie rozliczać z tego, że nie ma w tej chwili pieniędzy , żeby ten szpital otworzyć? Nas? Macie taką odwagę na to?

Gałan uspokaja:
Jak zaczynałem bardzo łatwo było sprowokować moje reakcje. Natomiast z upływem czasu nabieram dystansu do wszelkich emocji, które kierowane są tutaj na sesji. Apeluję, żeby toczyć ową dyskusję merytorycznie ograniczając emocje.

Z reguły komentowaliśmy takie wypowiedzi, atmosferę sesji.  Tym razem pozostawiamy komentarz naszym czytelnikom.  Brak słów.  Ale zapraszamy do odważnych wypowiedzi. Może warto.

Piotr Stróżyk

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ