Radni Orchowa nie chcą udzielić wsparcia OSP Bielsko. Czy na złość wójtowi?

887
wyświetlenia

Ostatnią decyzją Klubu Radnych w Gminie Orchowo zadecydowano o wykreśleniu z budżetu na 2021 rok zabezpieczenia środków w postaci 150.000 zł. jak wynika z wypowiedzi osób zaangażowanych “nie ważne jak dużą wartość mają propozycje budżetowe wójta, to i tak opozycja musi robić na przekór i utrudniać rozwijanie Naszej gminy.” Tylko czy na sprzęcie strażackim warto oszczędzać?

Ostatnia decyzja Klubu Radnych w Gminie Orchowo o wykreśleniu z budżetu na 2021 rok zabezpieczenia środków w postaci 150.000 zł mocno zabolała druhów z OSP Bielsko.
Od kilku lat czynią starania, aby zakupić nowy samochód ratowniczo-gaśniczy. Obecnie dysponują 43-letnim samochodem ciężkim Jelcz oraz 35-letnim samochodem średnim Star. Jednostka należy do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Mają oni niemalże zapewnione dofinansowanie zakupu auta ze środków Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej oraz Narodowego/Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Na ten moment jest to kwota ok. 500-600 tys. zł.
Aby zakupić średnie auto, potrzeba jeszcze ok. 200 tys. zł. Jednakże, aby uruchomić procedurę pozyskiwania tych środków potrzebna jest uchwała Rady Gminy o zabezpieczeniu wymagalnego minimum, czyli 150.000 zł. Dzięki temu rozpoczną się rozmowy z KG PSP i WFOŚiGW o pozyskaniu pozostałych dotacji czy znalezienie kolejnych dofinansowań. Jeśli Gmina nie zabezpieczy tych środków, nikt nie podejmie z nimi rozmów o wsparcie. Druhowie mają poparcie Wójta Gminy Orchowo Jacka Misztala w zakupie auta, który zabezpieczył już drugi rok z rzędu środki w budżecie na zakup auta. W tym roku jest to kwota 150.000 zł.
Zarówno w zeszłym roku, jak i w tym Klub Radnych z opozycji wykreślił tę kwotę z budżetu. Nie widzą oni potrzeby wymiany samochodu w jednostce OSP Bielsko. W środę odbyła się komisja radnych, w której udział wziął Prezes OSP Bielsko, dh Tomasz Tomczak. Rozpatrywane były kwestie budżetu na 2021 rok. Prezes wskazywał, jak ważny i potrzebny jest zakup auta i wykorzystanie dofinansowań, który jest na wyciągnięcie ręki. Radni jednak większością głosów wykreślili zabezpieczone 150 tys. zł z budżetu. Na czwartkowej sesji, taki budżet poparło 8 radnych z Klubu opozycji.
Tylko czy na sprzęcie dla strażaków warto oszczędzać?

Przytaczamy dwie przeciwstawne wypowiedzi z facebooka radnych:

Klub Radnych “Praca, uczciwość, zaangażowanie” To nie Państwo Radni zabiegają o wóz strażacki tylko OSP Bielsko. Natomiast wykreślono z budżetu dlatego, że obecnie są ważniejsze potrzeby i zwiększanie zadłużenia Gminy jest niewskazane. Dzięki powyższym zmianom udało się zmniejszyć konieczność zadłużenia Gminy. Uzyskane oszczędności wpłynęły na wynik budżetu, który wykazuje teraz nadwyżkę budżetu w kwocie 59, 341,68 zl , a nie deficyt w kwocie 338.658, 32 zł.
Nieznajomość tego zagadnienia z Pana strony jest zrozumiała stąd wyjaśnienie.
Zamykamy dyskusję w temacie. Pozdrawiamy i życzymy miłego weekendu.

HRA Hobby – Ratownictwo – Akcja ciekawostki Radni nie wiedzą jak działa OSP w systemie KSRG. To wyjaśniamy Wam Waszą nieudolność. Jednostka gdyby miała odpowiedni pojazd z dużym zbiornikiem i co ważne. Nowoczesny. Będąc w systemie ma szansę /miałaby na wyjazdy do dużych pożarów na terenie całego powiatu oraz całej Polski co skutkuje zwiększeniem efektywności. Aby wyrazić Naszą krytykę co do waszej wiedzy i wyobraźni musielibyśmy Was obrazić, ale nie zniżymy się do Waszego żałosnego poziomu.

Piotr Stróżyk

5 KOMENTARZE

  1. 20 wyjazdów na rok to trochę słabo. Ale to wina lokalizacji na samym rogu powiatu. Podejrzewam że jak usunąć osy to statystyka jest jeszcze gorsza. Argumenty że jak by mieli nowe auto to wy jeździli po całym powiecie jest trochę błędna. Bo niech przytoczą mi sytulacje gdzie Orchowo mając nową Scanie była gdzieś dalej poza gminą nie licząc wyjazdów 2 czy 3 km poza granice gminy. Żeby ciągnąć OSP nawet z krsg na drugi koniec powiatu to już by musiała być jakaś katastrofa naturalna. Do do kwoty to 150 tyś to minimum. Teraz byle jakie auto kosztuje ponad 800tys więc trzeba by dorzucić 200/300tys a to już różnica. Swoją drogą widać że rada działa ewidentnie na przekór wójtowi co widać w ich działaniach. To trochę wina wójta bo jeśli potrafił uzbierać większość żeby zostać wybranym to powinien stworzyć taką swoją listę kandydatów na radnych żeby ta rada nie blokowała mu pracy. Bo poszkodowani w tym sporze są tylko zwykli ludzie

    • Niestety ta lokalizacja na samym rogu powiatu sprawia, że straż powinna być bardzo dobrze wyposażona. Wynika to z czasu, jaki musi pokonać PSP na miejsce zdarzenia. W Strzałkowie czy Lądku nie potrzebują tak silnych jednostek, gdyż po maksymalnie 10 minutach PSP jest na miejscu. A do takiego Orchowa czy Bielska PSP jedzie 30-35 minut. Przez ten czas ochotnicy muszą sobie sami radzić, więc muszą być wyposażeni w dobry sprzęt i nowoczesne wozy. Może i faktycznie tamto stwierdzenie z wyjazdami po całym powiecie jest nad wyrost, ale wielokrotnie zdarzało się, że nawet na terenie gminy czy okolicy OSP Bielsko nie jest dysponowane, a są ściągane m.in. jednostki z powiatu Mogileńskiego. To wynika z tego, że dyspozytorzy pewnie nie chcą wysyłać Bielska z uwagi na przestarzałe samochody. Więc dzięki nowemu samochodowi z 20 wyjazdów zrobi się więcej. Strażacy z Bielska chyba nie wyjeżdżają tak często do os, raczej do tego na gminie zawsze dysponują strażaków z Orchowa, bo jednak mają nowsze wozy.

      • Po prostu trzeba w następnych wyborach wiedzieć jak głosować i podziękować części radnym za blokowanie tej i innych inwestycji na terenie gminy

  2. Trzeba też wiedzieć że jak pisze w tekście o dużym zbiorniku czyli aucie ciężkim to takie auto kosztuje już powyżej 1miliona a dopłacić trzeba minimum około 400tys lub więcej. A auto z dużym zbiornikiem mają bo jelcz ma 6000l a żadne nowe tyle mieć nie będzie.

    • Mowa jest o jakimkolwiek nowym samochodzie, nie konkretnie ciężkim.
      Mylisz się, OSP Marzenin w gminie Września przyprowadził ostatnio samochód Scania ze zbiornikiem 7 tys litrów wody. A więc są samochody pokroju Jelcza.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ