KPP Słupczanka Słupca remisuje z liderem tabeli!

299
wyświetlenia
Fot. RaJu Photography

W niedzielę Słupczanka zagrała mecz w Poznaniu z UAM Poznań II. Ostatnie spotkanie bez wątpienia należało do jednych z najlepiej rozegranych meczy naszej drużyny.

Fot KPP Słupczanka

Już od pierwszych minut Słupczanka pokazała dobry styl gry, wymiana celnych podań, skuteczne utrzymywanie się przy piłce to tylko niektóre z dobrze wykonanych założeń na ten mecz.
Pierwszego gola dla Słupczanki w 14 minucie strzeliła Justyna Kolińska, która grała na pozycji napastnika. Skuteczna akcja zaczęła się od prawego skrzydła, gdzie piękne podanie wzdłuż linii wykonała Olga Tabaczka. Świetna komunikacja między podającą Olgą a wybiegającą Martyną dała nam w tym meczu prowadzenie. Nasza kapitan doprowadziła akcję do końca boiska i wrzuciła piłkę bezpośrednio na stopę Justyny.
Był to jej pierwszy, debiutancki gol, którego zapewniła sobie idealnym uderzeniem piłki z powietrza.
Bez wątpienia w pierwszej połowie dominowaliśmy nad trochę ospałą drużyną z Poznania. UAM stwarzał sobie dużo sytuacji, lecz nasza komunikacja i dobre ustawienie na boisku nie pozwalało liderowi praktycznie na żaden strzał.
Trzeba przyznać, że Poznanianki miały większe posiadanie piłki, ale to właśnie nasza drużyna lepiej wykorzystywała swoje sytuacje.
W Ostatniej minucie pierwszej połowy Martyna Piasecka została faulowana w polu karnym przez bramkarkę gości, co skutkowało podyktowanym rzutem karnym, który wykorzystała Paulina Tylak zdobywając drugiego gola dla naszej drużyny

Fot. KPP Słupczanka

Pierwszą połowę kończymy z wynikiem 2:0
Na początku drugiej połowy, nasze przeciwniczki zaczęły grać ostrym pressingiem, co skutkowało wieloma niebezpiecznymi akcjami pod nasza bramką.
W drugiej części spotkania pokazałyśmy się z nieco gorszej strony, najprawdopodobniej wynikało to z braku doświadczenia w wygrywaniu i utrzymywaniu wyniku.
Rywalki szybko doprowadziły do remisu, jednakże pod koniec spotkania to znowu my dyktowałyśmy warunki. Miałyśmy okazję na zdobycie 3 bramki po dośrodkowaniu Olgi. Niestety tym razem się nie udało.

Podsumowując.. remis jest bardzo sprawiedliwym wynikiem. My pokazałyśmy więcej charakteru i walki a nasze rywalki lepiej grały piłką.
Spotkanie kończymy wynikiem 2:2
Wykorzystałyśmy nasz potencjał i wolę walki. Życzymy sobie i naszym kibicom więcej takich spotkać. Razem tworzymy coś niesamowitego!

Słupczanka Hej!
Opracowanie tekstu: Patrycja Jóźwiak
Fot. RaJu Photography

ZOSTAW ODPOWIEDŹ