Z Michałem Ziemskim o przyszłości słupeckiej siatkówki

1027
wyświetlenia
Michał Ziemski, prezes SPS Konspol Słupca jak zawsze na hali.

Michał Ziemski z zawodu farmaceuta i właściciel sieci aptek w Słupcy, od początku istnienia, czyli od 2013 jest prezesem Stowarzyszenia Przyjaciół Siatkówki (SPS Słupca). Kiedy powstawało stowarzyszenie nikt nie przypuszczał, że Słupca będzie miała II – ligową drużynę i że siatkówka w naszym mieście tak się rozwinie. Z Michałem Ziemskim rozmawiamy przyszłości słupeckiej siatkówki w tym szczególnie o wpływie rozwoju popularności tego sportu na młodzież.

W 2017 mieliśmy w Słupcy dwie drużyny siatkówki, II ligę mężczyzn i drużynę kadetów. W tym roku bardzo się to rozwinęło.
Tak zdecydowanie! Z roku na rok jest więcej drużyn ,które reprezentują SPS , Miasto  i Powiat Słupecki. Co raz więcej młodzieży garnie się do uprawiania siatkówki w Słupcy. W moim przekonaniu dla młodzieży musi być jakiś przykład z góry. Tym przykładem jest awans drużyny seniorskiej do II ligi, co dla Słupcy jest dużym osiągnięciem. W naszym mieście II ligi nie było 30 lat. W tych okolicznościach coraz więcej osób interesuje się drużyną seniorską a dzieci i młodzież chcą dążyć do tego, żeby kiedyś grać w drużynie dorosłej i dzięki temu promować Słupce na parkietach Polski. To jest jeden z elementów naszej strategii rozwoju siatkówki -sukces w sporcie seniorów.
A inny element?
Drugim elementem jest fakt że dzieci i młodzież ,która trenuje już kilka lat dorasta. Rok temu nie mieliśmy jeszcze drużyny w kategorii Junior. Wszyscy byli w kategorii wiekowej Kadetów, czyli do końca 1 klasy szkoły średniej. Obecnie część tych chłopaków przeszła do starszej grupy czyli właśnie Junior.
Jak to się rozwinęło?
W sezonie 2018/2019 mamy zgłoszoną drużynę w kategorii Kadet. Trenują w niej zawodnicy, którzy byli w niej rok temu i dołączyli do nich młodsi zawodnicy. Jest to perspektywiczna grupa bo ci zawodnicy będą mogli pograć w tej kategorii wiekowej jeszcze 2-3 lata. Teraz ogrywają się .Wynik jest sprawą drugorzędną. Teraz liczy się tylko rozwój i doskonalenie umiejętności siatkarskich. Cały czas prowadzimy zajęcia z mini siatkówki chłopców.
A juniorzy?
Zawodnicy w wieku Juniorskim, dostali możliwość trenowania i gry w drugim zespole seniorskim SPSu, który zgłosiliśmy do rozgrywek III ligi WZPSu. Tam mają za zadanie zdobywać doświadczenie na parkiecie siatkarskim. Dołączyli do nich zawodnicy ze Słupcy, którzy są w szerokiej kadrze 2 ligowego SPSu. W efekcie w III lidze występują wszyscy ze Słupcy i powiatu słupeckiego.
Grają tylko w III lidze?
Juniorzy którzy grają III lidze zostali zgłoszeni również do Wielkopolskiej Ligi Juniorów, gdzie będą mogli zmierzyć się ze swoimi rówieśnikami z województwa. Nasi zawodnicy w tej kategorii są najbardziej zapracowaną grupą.
Coś o drużynie dziewcząt?
Pierwszy raz w naszej historii mamy drużynę kadetek. Wyszliśmy na przeciw oczekiwaniom rodziców dziewcząt, które chodzą do klas sportowych w Szkole Podstawowej nr 3 i stworzyliśmy drużynę kadetek. Zapotrzebowanie jest duże, ponieważ na treningi przychodzi 14-16 dziewczyn. Nie przewidzieliśmy tego w naszym budżecie ale kontynuujemy.
Czyli macie kłopot ze sfinansowaniem wszystkich działań? Kto wam pomaga?
W każdym klubie, w którym występuje tyle zespołów potrzebne są określone środki finansowe na zapewnienie im funkcjonowania. Takich kosztów stałych jest cała masa; transport, opłaty licencyjne, koszt sędziów, badania lekarskie itd. Mamy grono firm, które pomagają i wspierają nas w tym co robimy. Mamy sponsora tytularnego firmę Konspol, która jest z nami od początku istnienia klubu. Duże ukłony należą się Burmistrzowi Michałowi Pyrzykowi i całemu Urzędowi Miasta. Burmistrz zauważa ,że to co robimy jest z korzyścią dla mieszkańców i promocji miasta.Nasz miejski MOSiR pomaga nam w postaci udostępniania nieodpłatnie Hali .Ludzi pomagających jest coraz więcej ale przy tej ilości zawodniczek i zawodników każda złotówka będzie zagospodarowana.  Cały czas pytamy i szukamy każdego, kto chce nam pomóc.
Można powiedzieć, że tworzycie coś ważnego w lokalnym sporcie.
Wielokrotnie powtarzałem, że my tego nie robimy tylko dla siebie. Oczywiście jesteśmy fanami siatkówki i sprawia nam ogromną radość budowanie struktur siatkarskich w naszym mieście. Chciałbym żeby wiedziano i zauważono, że w związku z tym ,że tradycje siatkarskie w Słupcy są duże to obecna słupecka siatkówka nie jest tylko zabawką Ziemskiego, tylko czymś, co stanowi wizytówkę miasta i poszerza ofertę spędzenia czasu wolnego dla mieszkańców jako kibiców a młodych ludzi jako zawodników. W końcu w „Zdrowym ciele zdrowy duch”. Siatkówka jako sport pomaga młodzieży w rozwoju nie tylko cielesnym, jest grą która uczy myślenia, strategii, refleksu i wyrabia wiele innych pozytywnych cech charakteru. Uczy działania w zespole. Wszyscy znamy powiedzenie, że siatkówka to gra ludzi inteligentnych
Praca prezesa SPS – u wymaga czasu. Pan ma inny zawód. Jak pan to łączy?
Muszę przyznać, że obecnie organizacja tego wszystkiego co tworzymy zabiera mi coraz więcej czasu. Dla siatkówki poświęcam dużo czasu z mojego życia zawodowego i rodzinnego. Oczywiście nie jestem z tym sam pomagają mi moi przyjaciele i rodzina, jednak chciałbym, żeby to była coraz większa grupa ludzi, zaangażowana w  przyszłość SPSu
Mamy szansę na I ligę w przyszłości?
My zawsze stawiamy sobie wielkie i ambitne cele. Czy w tym sezonie jest szansa? Celem jaki postawił zarząd zawodnikom i trenerom to wyrównanie wyniku z poprzedniego sezonu czyli 4 miejsce w lidze. Ale optymalnie chcielibyśmy się sprawdzić i spróbować sił w barażach o I ligę. Jednak wiem, że drużyny z II ligi w naszej grupie bardzo się wzmocniły, każdy chce wypaść jak najlepiej to jest sport ale wiem, że naszą drużynę stać na wiele
Jak wygląda sytuacja finansowa SPS – u w tym sezonie?
Słupecka siatkówka się rozwija, ale jak w każdym sporcie bez pieniędzy nie będzie efektów. Trzeba to sobie jasno powiedzieć. Budżet na ten sezon mamy dopięty i wygląda to dobrze natomiast ważna jest przyszłość. Już teraz trzeba myśleć o kolejnych sezonach. Jestem przekonany, że można dużo więcej osiągnąć przy współpracy z jednostkami odpowiedzialnymi za sport chociażby w powiecie. Pomoc finansowa na sport młodzieżowy ze strony powiatu byłaby bardzo wskazana. Wszystkie nasze drużyny grając, czy to na szczeblu wojewódzkim, czy ogólnopolskim promują miasto i powiat.

Rozmawiał Piotr Stróżyk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.