Wilczna nie chce niebezpiecznych odpadów!

1166
wyświetlenia

W czwartek 12 października w trybie pilnym zostało zwołane zebranie w sali OSP w Wilcznej w sprawie wwożonych i wylewanych na terenie i otaczających tą miejscowość żwirowni niebezpiecznych odpadów.  Mieszkańcy obawiają się, że nieczystości mogą być toksyczne i niebezpieczne dla zdrowia i życia.

Rada sołecka kilka dni wcześniej zgłosiła swoje obawy do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Poznaniu z Delegaturą w Koninie. Jak się okazuje był to strzał w dziesiątkę. Przedstawiciele powyższej instytucji przyjechali natychmiast i pobrali próbki wylewanych nieczystości. Zaowocowało to tym, że do czasu wyników badań, które mają być znane za około 2 tygodnie nie wolno wylewać nieznanych substancji w żwirowniach w okolicy Wilcznej. Jest to ważne ponieważ wylewane substancje znajdują się około 700 metrów

Na zebraniu zorganizowanym w czwartek przez sołtys Lidię Imbierowicz i radę sołecką obecni byli sołtysi miejscowości, które pobierają wodę z ujęcia w Wilcznej, Cienin Zaborny, Cienin Kolonia, Cienin Kościelny, Rozalin. Byli też sekretarz urzędu gminy Karolina Walczak, radna powiatowa Anna Kusiołek, asystent wójta gminy Słupca Bogdan Kukulski, kierownik Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Waldemar Szygenda, a także dyrektor firmy, która buduje nową oczyszczalnię Eugeniusz Krawczyk. Stawili się też licznie mieszkańcy Wilcznej zainteresowani bezpieczeństwem ekologicznym swojej miejscowości.

Rozmowy były burzliwe i padało wiele pytań, jednak najistotniejsze było czy odpady są niebezpieczne dla zdrowia lub życia. Dyrektor firmy Hydro -Marco powiedział, że są to odpady rozcieńczone i nie powinny stanowić zagrożenia. Nie przekonało to jednak zainteresowanych. Stanęło na tym, że obecny na spotkaniu asystent wójta gminy przyznał, że nie wiedzieli o tej sytuacji wcześniej. Poinformował obecnych, że gmina wystosowała już pismo do WIOŚ z prośbą o skontrolowanie wszystkich miejsc, gdzie składował dotychczas nieczystości  Władysław Marcinkowski.

Z tego co się dowiedzieliśmy jutro ma być inspekcja WIOŚ na terenie oczyszczalni. Co do sytuacji w samej Wilcznej, tak  jak napisaliśmy powyżej dopóki nie będą znane wyniki badań wylewanych nieczystości na ich szkodliwość dla środowiska wylewanie ich zostało wstrzymane.

Piotr Stróżyk

 

 

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ