WFM “Szlakiem alpejskich przełęczy”-Faak am see(3)

676
wyświetlenia
Na koncercie hardcore w Austrii

Podróż rozpoczęła się w temperaturze 12 stopni Celsjusza. Trasa początkowo była dość monotonna, a to z uwagi na miejski ruch bądź na utrudnienia w ruchu spowodowane remontami i przebudowami dróg.

Bracia Czesi dbają o swoją  infrastrukturę drogową. Po wyjechaniu na równiny podziwialiśmy łąki i pola, gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała, gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała……. – Wiśnia najwyraźniej przezywa Pana Tadeusza do dzisiaj.
Monotonię jazdy przerwała autostrada, ale zupełnie inna niż znane nam do tej pory. Czarna nawierzchnia asfaltu, zmieniała kolor, to na czerwony, to na niebieski!!!! Choć pod kaskiem mi się myśli, czy ta czerwień to bardziej odcień impero czy burgund, a czy ten niebieski, to nie jest czasem malachitowy, to i tak za nic w świecie nie mogłem wykombinować, co autor stworzenia miał na myśli. I w takich przesympatycznych okolicznościach przemieszczaliśmy się po krainie krecika i rozbójnika Rumcajsa – pisze Wiśnia.
21:42
Austria powitała nas na twardo i OSTRO. No bo jak inaczej może się dziać w kraju w którego ojczystym języku słowo Motylek brzmi ” Schmetterling”.
Tak więc, o ile w Czechach było ciepło i wietrznie, co powodowało tumany kurzu, to Austria powitała nas deszczem i niezbyt komfortową temperaturą. Ale nie było wiatru!!!!! A wszyscy motocykliści wiedzą że najgorszy jest wiatr. Biorąc pod uwagę nasze pozytywne nastawienie stwierdziliśmy, że to bardzo dobrze że już się nie kurzy. Przestało też wiać!!!! A najgorszy jest wiatr, ponieważ jak jest ciepło i jest wiatr, to jest zimno. Ale jak jest zimno i nie ma wiatru to jest ciepło!!!!! – filozofuje dalej Wiśnia zmęczony kilometrami.
Tak więc pokonaliśmy austriacką autostradę A2 w 14-stopniowym , bezwietrznym upale, podczas ulewnych strug deszczu, w strojach przeciwdeszczowych, delektując się widokiem mgły, słoty i stricte brytyjskiej aury.
I w ten oto prosty sposób po 12 godz w siodle dotarliśmy do FAAK AM SEE!!! W kołach mamy 1020 km

Inf zebrał Piotr Stróżyk

Poprzednie:
1. https://wirtualnyregion.pl/wfm-szlakiem-alpejskich-przeleczy-poczatek-1/
2. https://wirtualnyregion.pl/wfm-szlakiem-alpejskich-przeleczy-kotlina-klodzka2/

6 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ