W podziękowaniu za 20 lat…

1348
wyświetlenia

Stanisław Przydryga dyrektor Miejsko – Gminnego Ośrodka Kultury z ostatnim dniem stycznia bieżącego roku odszedł na zasłużoną emeryturę. W ubiegłą sobotę pracownicy MGOK zrobili mu wyjątkową niespodziankę, przygotowując piękny i wzruszający koncert pożegnalny.

Stanisław Przydryga swoją pracę zaczynał w szkole, bowiem z wykształcenia jest nauczycielem. Był także i do tej pory jest co często powtarza – harcerzem. Dla Związku Harcerstwa Polskiego zrobił bardzo wiele. Jeszcze jako nauczyciel w Michalinowie Oleśnickim reaktywował 17 Drużynę Harcerską. Następnie został Komendantem Hufca Słupca, pełnił tę funkcje nieprzerwanie przez 18 lat. – Dla setek harcerzy Ziemi Słupeckiej zorganizowałeś kilkadziesiąt obozów harcerskich i zimowisk. Zaprosiłeś dzieci słupeckie nieomal we wszystkie zakątki naszej Ojczyzny. Od Bałtyku po Tarty, od Szczecina po Zamość słupeccy harcerze wędrowali, przeżywali swoją przygodę. – mówił podczas uroczystego pożegnania hm. Władysław Szymański. Pracę w zagórowskim GOK – u Stanisław Przydryga rozpoczął w 1993 roku, przez pierwsze dwa lata pełnił funkcję zastępcy dyrektora GOK- u Bogdana Matczaka. W 1995 roku objął stanowisko dyrektora. Pełnił je przez kolejnych 20 lat. Podczas piastowania przez niego tej funkcji w domu kultury zaszło wiele pozytywnych zmian. Wznowiono działalność stałego kina przy współpracy z Kinem Centrum. Powstało wiele zespołów muzycznych, reaktywowano także chór mieszany Cantabile, zespół akordeonowy. Wystawiane były spektakle teatralne, w których grali aktorzy z teatru ,,Scena na piętrze”. W MGOK – u zaczęły działać także chór męski Quarta oraz Orkiestra Reprezentacyjna Miasta Zagórów. Organizowano wiele koncertów i występów artystycznych, w ostatnim czasie bardzo dużą popularnością cieszyły się operetki artystów z Teatru Muzycznego w Poznaniu, którzy na zaproszenia pana Stanisława zawsze chętnie występowali w Zagórowie. MGOK był również otwarty dla dzieci, prowadzone było dla wiele zajęć, od tanecznych po te ze śpiewu czy plastyki. Za jego prezesury wyremontowano także budynek domu kultury, odnowiono kino, które stało się teraz prawdziwą chlubą miasteczka, a mieszkańcy chętniej przychodzą oglądać filmy, które zawsze są grane premierowo. Stanisław Przydryga dla tej instytucji i całej lokalnej społeczności zrobił bardzo wiele, dlatego właśnie ta społeczność zebrała się wspólnie w sobotnie popołudnie by razem dziękować mu za wszystkie poświęcone lata. Uroczystość była dla niego pewnego rodzaju niespodzianką, pan Stanisław nie spodziewał się aż tylu gości, tylu miłych i ciepłych słów. Specjalnie dla niego na scenie wystąpiły dzieci z grup tanecznych i soliści uczęszczający na zajęcia do GOK-u, chór męski Quarta i chór mieszany Cantabile, Orkiestra Reprezentacyjna Miasta Zagórów, zespół akordeonowy. Wyświetlona została także prezentacja obrazująca pracę dyrektora w ciągu minionych 20 lat. Obecni na sali przedstawiciele władz gminnych, dyrektorzy szkół, występujący artyści, po prostu wszyscy przyjaciele życzyli odchodzącemu dyrektorowi wszystkiego co najlepsze, podziękowaniom nie było końca, niejednokrotnie podczas tego wieczoru śpiewano ,,Sto lat”. Wszyscy wspólnie podkreślali jak wiele dobrego zrobił, jakim serdecznym człowiekiem jest pan Stanisław. Kilka razy przypominano herbatę, którą zawsze raczył gości. – Dziękujemy za ciepły kąt, w którym nas przygarnąłeś, za herbatki którymi nas raczyłeś, ogólnie za wszystkie chwile, w których z nami byłeś. – mówili chórzyści z Quarty. Po tak wielu wzruszeniach i ciepłych słowach na odchodzącego dyrektora czekała jeszcze jedna niespodzianka. Pracownicy MGOK-u oraz Urzędu Miejskiego, a także wielu przyjaciół ufundowało dla niego rower. Po wszystkich występach i życzeniach nie zabrakło także pysznego tortu. W niedzielę natomiast swój koncert zagrał lokalny zespół Deficyt. Wtedy też oficjalnie ponownie pożegnano przechodzącego na emeryturę Stanisława Przydrygę, a powitano nowego dyrektora – Łukasza Parusa.

Po dwudziestu latach dyrektorowania w Miejsko – Gminnym Ośrodku Kultury Stanisław Przydryga przeszedł na emeryturę. W trakcie tego czasu ludziom dał się poznać przede wszystkim jako bardzo ciepły, dobry i serdeczny człowiek. W tym miejscu chciałabym ze swojej strony podziękować panu Stanisławowi za każde dobre słowo i pomoc, kiedy odwiedzałam dom kultury. Jako redakcja życzymy panu spełnienia marzeń, które niespełnione pozostały, teraz z pewnością znajdzie pan na to czas, mnóstwo zdrowia  i pomyślności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ