Uczniowie SP Koszuty na wycieczce rekreacyjno-edukacyjnej

466
wyświetlenia

Choć w Dzień Dziecka pogoda zmieniała się jak w kalejdoskopie to jednak nie zniechęciła uczniów do odbycia zaplanowanej wycieczki. Po tak długim okresie siedzenia w domu chęć przygody i bycia razem była silniejsza niż kaprysy aury.

Po południu klasa II pod opieką wychowawczyni Bożeny Konieckiej i trójki rodziców udała się na wycieczkę rekreacyjno – dydaktyczną do Trębów Starych. W miejscowości Grabce zakwaterowali się w domkach wczasowych, które prowadzi mama Jasia.
Pobyt zaczęli od wspólnych zabaw na placu, bo celem wyjazdu była integracja zespołu klasowego, upowszechnianie aktywnych form wypoczynku, rozwijanie i doskonalenie sprawności ruchowej.
Zagospodarowana i bezpieczna przestrzeń wokół domków zachęcała do zabaw. Uczniowie grali w badmintona, skakali na trampolinie, przerzucali piłkę przez siatkę, bawili się w berka, chowanego. Do dyspozycji mieli także zjeżdżalnię i plac zabaw.
Około godziny 17.30 zapłonęło ognisko. Rodzice przygotowali pyszne kiełbaski na grilla i ziemniaczki do ogniska, a uczniowie nakryli stół w chacie grillowej. Oczekując na posiłek nauczyli się nowej zabawy ruchowej ,,Labado”. Potem zasiedli do kolacji. Po takich harcach kiełbaski, pieczywo tostowe z masłem ziołowym, ziemniaczki i świeżo kiszone ogórki znikały w oka mgnieniu.
Wieczorem wszyscy udali się na wspólny spacer po okolicy. Podziwiali piękne krajobrazy, brzeg jeziora i ciekawą zabudowę. Przed snem wyciągnęli gry planszowe i jeszcze w małych zespołach uczyli się współzawodnictwa.
W środę dzieci wstały wcześnie. Już o ósmej godzinie cały zespół uczestniczył w porannej gimnastyce. Potem każdy uczestnik wycieczki musiał sam zrobić sobie śniadanie z produktów, które znajdowały się na stole. Do godziny 10.00 uczniowie bawili się na placu. A potem udali się na zajęcia edukacyjne w środowisko. Rozpoznawali rośliny, owady, ptaki, drzewa iglaste i liściaste. Obserwowali wędrówki mrówek i podziwiali budowę mrowiska. Spędzili trochę czasu nad jeziorem wypatrując organizmów żyjących w wodzie. ,,Mistrzem Natury” został Jaś. Brawo!!!
Po powrocie z przyrodniczej lekcji uczniowie zmagali się w kreatywnych grach słownych. Była zabawa w skojarzenia, życiorys na daną literę, czy ,,mam ochotę na..”. Szybko minął czas i trzeba było nakrywać do obiadu. Rodzice przyrządzili pyszne spaghetti. W popołudniowej porze znów uczestniczyli w zabawach ruchowych. Największą frajdą były skoki na trampolinie. Stosując się do zasad bezpieczeństwa oraz zachowując rozwagę i ostrożność uczniowie ćwiczyli wyskoki, przysiady, skoki z uniesieniem kolan w powietrzu czy z przewrotem.
Na zakończenie wyjazdu uczniowie zgromadzili się wokół miejsca na ognisko. Spontanicznie odpowiedzieli na pytanie: ,,Co dał Ci wyjazd?” Odpowiedzi były różne.
– Był to dla mnie pierwszy pobyt poza domem.
– Zrobiłem sam śniadanie.
– Spędziłem atrakcyjnie czas.
– Wszystko jest nauką.
– Nauczyłem się nowych skoków na trampolinie.
– Wiem, ze mam wspaniałych kolegów.
– Przekonałam się, że trzeba walczyć do końca.
– Można pokonać obawy i lęki.
– Nauczyłem się zgodnej zabawy.

Wychowawczyni i dzieci podziękowali Pani Ninie za pobyt na domkach. Przekazali azalię i dwie tuje, które właścicielka posadzi na działce. Może z czasem te rośliny będą przypominać uczestnikom o wspólnym pobycie. Wszyscy wrócili do domu szczęśliwi i pełni wrażeń. Już planują następny wyjazd.
Uczestnicząc w wycieczce uczniowie nabyli wiedzy i nowych doświadczeń, uczyli się samodzielności, zasad współżycia społecznego, nabrali pewności siebie, a dzięki przeprowadzonym zabawom bardziej zintegrowali się, nauczyli współpracy i współodpowiedzialności. Spędzili czas blisko natury w sposób atrakcyjny i urozmaicony.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ