Starosta o ścieżce rowerowej Słupca – Kosewo

1245
wyświetlenia
Niewiele wskazuje na to, że starostwo zdobędzie pieniądze na budowę ścieżki rowerowej Słupca - Kosewo.

Podczas sesji rady Gminy Słupca obecny na niej starosta powiatu poinformował o swoich ewentualnych zamierzeniach dotyczących realizacji projektu.

Państwo partycypowaliście w części kosztów przygotowania dokumentacji. Całość ścieżki między Słupcą a Kosewem jest podzielona na sześć odcinków. Pierwszy odcinek wychodzący ze Słupcy w stronę Piotrowic dobrze byłoby zacząć w jakiejś perspektywie bliskiej. Na to w tej chwili w ogóle nie mamy pieniędzy. Staramy się o środki zewnętrzne. W tej sprawie jeżeli nie uda nam się pozyskać pieniędzy pozabudżetowych to wówczas nie będziemy w stanie nic zrobić. Po prostu nie ma na to kasy. Jeżeli byłaby taka możliwość, że po pokonaniu przez gminę Słupca przynajmniej części kłopotów finansowych myśleć o współpracy w tej sprawie to jest to taka kwestia, od której powinniśmy zacząć – mówił starosta Jacek Bartkowiak.

Wypowiedź przypomina troszkę poprzednika, który zbierał od gmin na szpital, poprzednika, od którego obecny starosta stara się odżegnywać. Jednak samo się narzuca.

Piotr Stróżyk

3 KOMENTARZE

  1. W całej Polsce jest tak, że gminy partycypują w kosztach inwestycji powiatowych na swoim terenie. Również miasto Słupca dokładało się do ul. Sikorskiego. Wtedy inwestycji może być więcej.

  2. Tak jest, na cholerę cała ta biurokracja, to Starostwo, ta gmina… Gdyby ta kasę na wasze pensje wydać na ścieżkę rowerową to byłaby ze złota. Powiaty w całej Polsce powinny być natychmiast zlikwidowane a ich kompetencje przeniesione do urzędów miejskich i miejski gminnych. Przy czym gminy należy tak połączyć aby jedna obsługiwała 40.000 mieszkańców. Wówczas kasy starczy na wszystko nawet na Leczenie nas w razie potrzeby.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ