Pyrzyk – o przyszłości miasta i podsumowanie wyników wyborów

3210
wyświetlenia

Czas wyborów minął. Poprosiliśmy burmistrza Michała Pyrzyka o podsumowanie wyników wyborów i rozmowę o planach na przyszłość miasta Słupcy.

Pańską ideą jest praca poza przynależnościami. Czy chce pan kontynuować pracę rady miasta w ten właśnie sposób?
Tak. Tak było we wcześniejszych kadencjach. Chcę, żebyśmy się wszyscy skupili wokół spraw ważnych dla miasta i mieszkańców. To jest jedyny klucz dobrej kadencji i sukcesu.
Czy w związku z tym, że PSL przestał mieć większość w radzie powiatu słupeckiego jest coś co pana niepokoi na przyszłość?
W powiecie wygraliśmy i PSL uzyskał największą ilość mandatów. Straciliśmy większość i teraz w zależności od tego kto będzie sprawował władzę w powiecie tak ułoży się praca i współpraca. Jednak ja nie patrzę na ludzi pod kątem przynależności partyjnej tylko pod kątem możliwości współpracy. Na pewno będą takie projekty, które będziemy mogli wspólnie realizować.
Układ sił w radzie powiatu świadczy, że to może być trudna kadencja.
Myślę, że również przyszłym władzom powiatu powinno zależeć na dobrej współpracy z miastem. Między innymi w kontekście przekazania w przyszłości pieniędzy na dofinansowanie rozbudowy słupeckiego szpital lub remont ul. Sikorskiego.
Od czego będzie zależała dobra współpraca powiatu z miastem?
Przede wszystkim od woli współpracy po obu stronach, a nie od podkładania sobie nóg. Jak ja przychodziłem do samorządu to nie po to, żeby kogoś zwalniać, czy cokolwiek psuć tylko dlatego, że zrobili to poprzednicy. Moją dewizą było,  żeby kontynuować dobre działania poprzedników, ale też wdrażać swoje pomysły.
Czy w najbliższym czasie będzie wybrany wiceburmistrz?
Zapowiadałem, że zastępca do wyborów nie będzie powołany. Obecnie mogę powiedzieć, że zastępca zostanie mianowany do końca roku, a najpóźniej na początku 2019. To nie jest stanowisko polityczne.
Jaka jest pana opinia o istocie tego stanowiska?
Jak wspomniałem, nie jest to stanowisko w żaden sposób polityczne. Gdyby tak było to ś.p. Tomasz Garsztka przestałby być moim zastępcą w 2010 roku, kiedy to Platforma Obywatelska wystawiła Magdalenę Plesińska jako kandydata na burmistrza. Z ś.p. Tomaszem Garsztką współpracowałem nie dlatego, że reprezentował określone ugrupowanie tylko dlatego, że był dobrym specjalistą między innymi od spraw oświaty. Chciałbym, żeby wiceburmistrz był fachowcem, który zajmie się określonym obszarem zadań.
Plany na najbliższy czas?
W pierwszym etapie po wyborach będziemy pracować nad ukończeniem wszystkich projektów, które są w trakcie realizacji. Zajmiemy się wprowadzeniem karty mieszkańca Słupcy. Priorytetowo będziemy traktować nową siedzibę dla przedszkola nr. 1. W najbliższym czasie przedstawię radzie miasta propozycję powołania Miejskiej Rady Seniorów, która będzie głosem doradczym w sprawach środowiska osób starszych. Zostanie także zwiększona kwota na budżet obywatelski.

Piotr Stróżyk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ