Postanowienie noworoczne? Wolne żarty!

1192
wyświetlenia

Witajcie w roku 2012! Nie mogło być inaczej ? w pierwszej publikacji ?Klawiaturą i pikselem? styczniowego wydania ?Głosu Słupcy? pod lupę bierzemy wałkowany zewsząd temat noworocznych postanowień? a w zasadzie (jak się ostatecznie okazuje) ich braku.

Rzucamy nałogi, zrzucamy kilogramy i składamy obietnice

Jakoś utarło się, że okres zamykający jeden, a rozpoczynający następny rok kalendarzowy powinien być czasem zmiany na lepsze. I jak się okazuje ? zmiany w każdym aspekcie naszego życia. Piszę te słowa z lekkim uśmiechem na twarzy ? praktycznie 90 procent z nas ma problem z systematycznością, która zaraz obok motywacji stanowi istotę wdrążenia ambitnych planów w życie. Zapał na codzienną serię ćwiczeń, biegi, ograniczenie palenia czy wieczornego piwa po męczącym dniu w pracy ? to tylko niektóre z tych najbardziej standardowych, pobożnych życzeń z jakimi dumnym krokiem wchodzimy w pierwsze dnie stycznia. Otuchy dodajemy sobie wymyślnymi wyliczeniami: ile zaoszczędzę na jednej paczce papierosów, co będę mógł kupić zamiast czteropaku piwa, jak dobrze będę wyglądał po pozbyciu się niechcianych kilogramów i transformacji ich w upragnioną sylwetkę?

Więcej w najnowszym numerze Głosu Słupcy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ