Podatek śmieciowy ustalony

1111
wyświetlenia

Kwestie związane z wprowadzeniem tzw. ustawy śmieciowej zdominowały obrady XX sesji Rady Gminy Strzałkowo (29.11). Radni, po burzliwej dyskusji, wybrali stawki i metodę ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Od 31 lipca 2013 r. opłata wynosić będzie 15 zł miesięcznie – od jednego mieszkańca. Dla tych, którzy odpady będą segregować, kwota ta będzie niższa i wyniesie 10 zł.

Takie rozwiązanie pozytywnie zaopiniowały połączone komisje Rady, które nad podatkiem śmieciowym debatowały we wtorek (27.11). Kilkugodzinna dyskusja była bardzo burzliwa i nerwowa, ostatecznie jednak radni doszli do konsensusu. Tak przynajmniej się wydawało.

Trzy propozycje

Początkowo uchwały dotyczące ustawy śmieciowej na czwartkowej sesji nie miały być podejmowane. Na wniosek wójta gminy zostały one jednak dodane do porządku obrad. – Te trzy uchwały musieliśmy podjąć do końca roku. Jeżeli byśmy tego nie zrobili, zostałoby nam to narzucone przez Wojewodę Wielkopolskiego i wtedy, żadne negocjacje nie byłyby możliwe – wyjaśnił przewodniczący Rady, Włodzimierz Musielak. Pierwsza z dodanych uchwał dotyczyła wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami na terenie nieruchomości i stawki tej opłaty. W tym miejscu, do głosu doszedł wójt gminy, Dariusz Grzywiński. – Chciałbym zaznaczyć, że ustawa, która wprowadza obowiązek nowego sposobu naliczania opłaty z tytułu odbierania śmieci od mieszkańców gminy, jest ustawą z wieloma wadami. Kiedy długi czas dyskutowaliśmy na ten temat, m.in. na połączonych komisjach problemowych, doszliśmy do przekonania, że samorządy postawiono w bardzo trudnej sytuacji, w której właściwie nie ma dobrego rozwiązania. Przyjęliśmy w gminie Strzałkowo tę zasadę, iż każde gospodarstwo domowe posługuje się koszem, który przy dwukrotnym opróżnianiu kosztuje na miesiąc 36 zł. Doliczając do tego koszty związane z segregacją wyliczyliśmy, że średnio gospodarstwo powinno być obciążone kosztami rzędu 45 zł. Kiedy podeszliśmy jednak do metody jaką powinniśmy naliczać opłatę, pojawiły się ogromne problemy. Analizowaliśmy opłatę od jednego mieszkańca przebywającego w gospodarstwie domowym, od gospodarstwa domowego i od 1m3 zużytej wody i muszę zaznaczyć, że żadna z tych metod nie jest doskonała i każda ma swoje wady. Biorąc pod uwagę np. liczebność gospodarstwa, w momencie gdy naliczymy opłatę 10 zł za jedną osobę, to ci, którzy mają 4-5 osób lub mniej, jeszcze w miarę racjonalnie mogą do tego podejść. Nie zrozumieją natomiast tego te osoby, które żyją w gospodarstwach wieloosobowych, 7-8 osób, bo one płaciły 36 zł a teraz będą płacić 80 zł. W drugą stronę licząc, kiedy przyjęlibyśmy metodę liczenia od gospodarstwa, okazałoby się, że te osoby, które żyją w jednoosobowych gospodarstwach domowych zamiast płacić 10 zł, muszą płacić 45 zł. Jeśli chodzi o trzecią metodę, czyli od zużytej wody, to tutaj widzieliśmy spore zagrożenie wynikające m.in. z faktu, że wszyscy musieliby się opomiarować na dodatkowe zużycie, a więc to poza gospodarstwem domowym, czyli na ogródki, chlewnie, itd. Dzisiaj, niestety, ustawodawca nie daje szansy samorządowi, aby wprowadził dwie metody naliczania, a to mogłoby przynajmniej w pewnym stopniu rozwiązać sprawę – mówił wójt. Choć propozycja dotycząca stawek i metody ustalania opłaty, została wcześniej pozytywnie zaopiniowana na połączonych komisjach problemowych, dyskusja podczas sesji rozpoczęła się na nowo.

 

więcej w najnowszym wydaniu Głosu Słupcy

1 KOMENTARZ

  1. widać z tego wywodu, że gmina jak i całe to państewko będzie wspierać politykę prorodzinną: powodzenia. Wprowadźcie jeszcze uchwałę, że ci co nie zapłacą podatku śmieciowego, będą rostrzelani na miejscu, lub w najlepszym przypadku zesłanie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ