Pierwsza plantacja konopi w powiecie słupeckim!

2496
wyświetlenia

Plantacja konopi siewnych Kamila Mielcarka istnieje od końca kwietnia. Dokładnie 29 kwietnia 2020 był dzień wysiewu. Zakontraktowana jest z IWNiRZ z Poznania. Celem uprawy jest materiał siewny i trafi do innych plantatorów jako materiał siewny. Należy zaznaczyć, że konopie siewne, odmiana Rajan nie zawierają w sobie THC.

Dlaczego zacząłeś się tym interesować?

Tematem biomasy jak i alternatywnymi źródłami energii zainteresował mnie mój ówczesny wykładowca Lech Drożdżyński, na jednych z zajęć poruszaliśmy takie zagadnienia. Zacząłem czytać o roślinach, które nadają się do wykorzystania na biomasę.
W naszym kraju dominuje:
 drewno o niskiej jakości technologicznej oraz odpadowe;
 słomę, makuchy i inne odpady produkcji rolniczej;
 wierzba wiciowa (Salix viminalis)
 ślazowiec pensylwański lub inaczej malwa pensylwańska (Sida hermaphrodita)
 topinambur, czyli słonecznik bulwiasty (Helianthus tuberosus)
Najpopularniejsze zdecydowanie są odpady drewniane: świerk / sosna.
Kaloryczność opałowa jest na dość dobrym poziomie, jednak drewno ma jeden wielki minus – rośnie bardzo długo. Słoma – pod dostatkiem, ale kaloryczność znacznie mniejsza
Mówię sobie: musi być „coś jeszcze”… Jeśli nie u nas, to za granicą. Poszukiwania nie trwały długo. Odpowiedź znalazłem tutaj: Holandia i Niemcy, głównie Holandia – można było się tego spodziewać ;) oraz USA i Kanada. Były to konopie.
Gdy już się tak oczytałem tych wszystkich informacji nie mogłem przestać o tym myśleć – tak byłem tym zafascynowany. Jednak to jeszcze nie był ten „przełomowy moment”. Nastąpił on… pod prysznicem. Po prostu wpadł mi do głowy pomysł o własnej plantacji konopi siewnych i szeregu możliwości wykorzystania tej rośliny, czyli biomasa, nasiona, olejki CBD, szampony, kremy, olej z nasion, materiały budowlane – hempcrete tzw. „beton konopny” – niepalny materiał, wełna konopna do ocieplania np. poddasza, pasza dla zwierząt, mąka bezglutenowa, białko dla osób aktywnych fizycznie i pewnie jeszcze wiele innych.

Plany na przyszłość

Staram się pozyskać dofinansowanie „młody rolnik” na modernizację budynków, budowę magazynu oraz dokupienia niezbędnych maszyn. Na chwilę obecną posiadam 2 maszyny wymagane w procesie produkcji.
Koszt jednej, by zakup był opłacalny a maszyny wyrabiały normę produkcyjną musimy liczyć na start około 12.000 PLN – za każdą. Te dwie maszyny to dopiero początek, myślę że jakieś 20% całej linii, która będzie mi potrzebna. Mam zamiar powiększyć na przyszły rok areał oraz stać się niezależnym producentem, by móc samemu przerabiać całość od A do Z.
Nie mogę więcej zdradzić, całość znajduje się w moim biznesplanie, mam nadzieję że z tak proekologiczną produkcją mam duże szanse otrzymać dofinansowanie.

Coś o konopiach oraz innych roślinach przeznaczonych na biomasę.

Wielkość plonów konopi jest mniejsza od innych roślin uprawianych na cele energetyczne, jak np. kenaf (ok. 24 t/ha) czy miskantus (ok. 30 t/ha) [Kozłowski i in. 1998]. Ciepło spalania kenafu wynosi ok. 15,8 MJ/kg s. m. Miskantusa ok. 17,9 MJ/kg s. m.,
Ale… są to rośliny mało przystosowane do naszego klimatu lub wymagające wysokich nakładów na uprawę. Nie są one konkurencją dla konopi; plantację kenafu i miskantusa zakłada się z sadzonek, ponadto są to rośliny wieloletnie. Ciepło spalania konopi, w zależności od części rośliny, wynosi od 18 do 19 MJ/kg s. m.
Najwyższym ciepłem spalania, wynoszącym 19,8 MJ/kg s.m., cechują się wiechy konopne, jest to o 1 MJ/kg więcej w stosunku do całych roślin. Czyli tyle co ekogroszek, a bazując na doświadczeniach własnych oraz z tego co słyszałem, 21 MJ jednej firmy nie jest równe 21MJ innej firmy. Ale ekogroszek, nie jest taki aż eko. To paliwo kopalne, kiedyś się skończy, a spalanie dostarcza CO2.
1 ha upraw tej rośliny w czasie wegetacji absorbuje z atmosfery ponad 2,5 tony CO2. 1 ha lasu potrzebuje na to kilka lat.
Uprawa konopi ma więc także dobroczynny wpływ na przyrodę. Co ciekawsze, w trakcie spalania dostarcza do atmosfery tylko połowę z tego.
Wysokość plonów konopi, mimo iż stanowi imponujący wynik 10-15 ton z hektara(w zależności od odmiany!), jest jednak mniejsza od plonów niektórych innych roślin energetycznych. Mimo to jest dla nich konkurencją w związku z większą wartością ciepła spalania, dodatkowo jej strumień emisji dwutlenku węgla jest znacznie niższy w porównaniu do emisji podczas spalania np. słomy pszennej czy miskantusa. Istotną cechą jest również to, że konopie są znacznie lepiej przystosowane do uprawy w klimacie jaki panuje w Polsce.

Zyski wynikające z uprawy.

Główny zysk to przede wszystkim ziarno. Jego cena waha się od 7 do nawet 32zł! Za 1kg! Ceny za kilogram są różne, w zależności z kim mamy kontraktację i jaką mamy odmianę.
Produkując materiał siewny musi być kwalifikowany lub elitarny, który oczywiście jest lepiej opłacany. W zależności od odmiany oraz warunków konopie dają od 300 do 1200kg z 1ha. Dużymi zbiorami cieszyć się mogą producenci nasion odmian oleistych.
Sprzedać możemy również słomę, której mamy około 10-15t z 1ha. Cena za tonę: od 200 do 350zł.

Więcej możecie się dowiedzieć bezpośrednio od młodego hodowcy z gminy Lądek –  Tutaj

Piotr Stróżyk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ