Nie dadzą sali, bo ktoś może coś ukraść

2050
wyświetlenia

Nadzwyczajna Orkiestra Dęta nie dostanie sali prób w OSP

W Słupcy są dwie orkiestry dęte. Jedna z tradycjami, druga z sukcesami ogólnopolskimi dużego formatu. Nie znaczy to, że ta pierwsza nie osiąga sukcesów. Obie orkiestry mają swoje odrębne przestrzenie artystyczne i każda na swój sposób promuje Słupcę w kraju. Problem polega na tym, że jedna ma gdzie grać, a druga nie ma właściwego miejsca na próby.  Wydawałoby się problem żaden. Dogadać się i podzielić miejscem.

 

Ostatnio Nadzwyczajna Orkiestra Dęta osiąga wiele sukcesów o charakterze ogólnopolskim i w wiarygodny sposób mocno promuje nasze miasto. Podstawowym problemem około 40-osobowego zespołu jest stałe miejsce prób. Takie miejsce, w którym na stałe byłyby ustawione krzesła i pulpity do nut. Nadzwyczajna Orkiestra Dęta, która od dłuższego czasu towarzyszy gwiazdom wielkiego formatu na koncertach w Polsce, zwróciła się do burmistrza i radnych o wsparcie. Tak naprawdę chodziło im nie o pieniądze, tylko o umożliwienie korzystania z tej samej sali prób, co zasłużona 120-letnia Orkiestra Dęta OSP. Wydawałoby się, że to wspaniale. Mamy dwie orkiestry, a młodszej faktycznie udaje się daleko zajść. A sala prób jest. I łoży na nią miasto.

Przewodniczący komisji budżetu, Piotr Marszałek wykazał się dużą konsekwencją w zadawaniu pytań kapelmistrzowi Orkiestry Dętej OSP, Janowi Jasińskiemu i prezesowi Joannie Gajdzińskiej. Przedstawiamy niektóre pytania radnego Piotra Marszałka do zarządzających Orkiestrą Dętą OSP, która posiada salę prób i nie chce jej użyczyć.

Piotr Marszałek: Mamy dwie orkiestry i te orkiestry ze sobą nie współpracują. Jeżeli nie uda nam się osiągnąć kompromisu, będziemy musieli się zastanowić nad innym modelem finansowania orkiestr, ponieważ obie mają osiągnięcia.

Joanna Gajdzińska: Słyszeliśmy wypowiedź dyrektora MDK na temat tego, że nie chcemy współpracować. To nie jest do końca tak. My im już raz pomogliśmy. Był problem z odzyskaniem naszych rzeczy.

Jan Jasiński: Możemy pożyczać pulpity do nut, ale poprosiłem dyrektora MDK, żeby sporządził jakąś umowę na wypożyczenie. Do dziś nie dostałem żadnej propozycji takiej umowy. Umowa jest potrzebna, ponieważ ostatnio musieliśmy się prosić dyrektora MDK, wykonywać telefony, żeby odzyskać swoje rzeczy, a my też potrzebujemy tego sprzętu.

Piotr Marszałek: A jaki jest problem, żeby udostępnić po prostu salę na próby?

Joanna Gajdzińska: To jest sala budowana dla straży pożarnej. Korzysta z tego tylko orkiestra. Natomiast MDK wynajmuje salę widowiskową od straży. Nie ma żadnych przeszkód, żeby tam się odbywały próby. Mogą korzystać z tej wielkiej sali.

Jan Jasiński: Ja chcę dodać, że na naszej sali są instrumenty, ustniki, repertuar, który kosztuje wiele tysięcy złotych. Kiedy grałem w orkiestrze górniczej w Koninie, udało mi się ten repertuar zdobyć. W Nadzwyczajnej Orkiestrze grają osoby z pięciu różnych orkiestr. My się boimy, że zginie repertuar, zginą ustniki, coś się stanie z instrumentem i kto za to będzie odpowiadał. Jestem przeciwny, żeby tę salę strażacką wynajmować. Coś się stanie, coś zginie, a my tam mamy dorobek mojego ojca. Tam, gdzie jest przechowywany cały dobytek Orkiestry Dętej OSP na to wyrazić zgody nie możemy.

Piotr Marszałek: Ale przecież w tamtej orkiestrze są tacy, którzy grają i w jednej orkiestrze i w drugiej.

Jan Jasiński: Ale to są trzy, cztery osoby. I my tym osobom nie przeszkadzamy. Daję im ustniki, oliwki z uchwalonego dla nas budżetu, o to pretensji do nich nie mam. Ale są osoby, które były członkami naszej orkiestry i się nie rozliczyły z ustników, z pulpitów. I teraz ja mam ich wpuścić, a oni się śmieją i obrażają nas w internecie. Poza tym jak wpuszczę obcych muzyków, to celowo będą wyciągali a to ustnik a to coś. Wiedzą, że Słupca ma osiągnięcia, może się nie zorientujemy, zginie repertuar. Nam o to chodzi. Możemy udostępnić salę obok.

Joanna Gajdzińska: Nie wiem, czy państwo wiedzą, dlaczego oni się od nas oddzielili. Przede wszystkim nie chcieli grać dla miasta. To nie są moje słowa. Cytuję tutaj słowa tych osób, co odeszły. Mam to na piśmie. Nie chcą grać dla miasta, nie chcą być na usługach miasta, nie chcą grań niższej rangi typu dożynki. A teraz bez miasta nie mogą sobie poradzić.

Piotr Marszałek: A ile osób odeszło z Orkiestry Dętej OSP?

Jan Jasiński: Pięć osób odeszło, ponieważ nie grali na tych graniach typu dożynki, niskiej rangi, potem brat jednego i znajomi, których ta osoba namawiała. Łącznie w granicach 12-15 osób. A na tę chwilę mamy za te osoby 25 nowych.

Piotr Marszałek: Co za problem udostępnić coś co posiadacie i umożliwić komuś na wyższym poziomie?

Joanna Gajdzińska: Prosiłabym uszanować naszą decyzję tym bardziej, że MDK wynajmuje dużą salę widowiskową w OSP. Nie ma przeszkód, żeby tam odbywały się próby.

Michał Pyrzyk: Wiele konfliktów z mojego doświadczenia i obserwacji wynika z braku dwóch źródeł. Braku prawdziwych informacji i braku współpracy. Konflikty personalne w orkiestrze OSP pojawiły się wewnątrz. Przeniosło się to dziś na dwie formacje, które działają w mieście Orkiestrę Dęta OSP i Nadzwyczajną Orkiestrę Dętą. Moim zdaniem jest to w ogóle niepotrzebna sytuacja. Liczę na to, że te formacje dogadają się między sobą. Chciałbym, żeby nie konflikt brzmiał głośno tylko muzyka, którą grają.

Piotr Stróżyk

2 KOMENTARZE

  1. Co za obrzydliwe pomówienia, jak można mówić o innych że kradną. Jakim cudem władze miasta tolerują ta panią i tego pana. No chyba, że są z PSL więc wtedy wiadomo “mogą więcej” . Zdaje się że otrzymują tez sowite pensje z kasy miasta. ŻENADA

  2. krótko i na temat:
    KONCERT ZESPOŁU RABEL BABEL / z udziałem L.U.C.
    g. 19.45-21 (Scena przed CK ZAMEK)
    Międzynarodowa, wielojęzykowa orkiestra orkiestr dętych. To platforma spotkań muzyków, tekściarzy i kompozytorów z różnych regionów Europy. Celem projektu jest tworzenie dialogu, łączenie kultur i stylistyk, zawodowców i amatorów, przaśności
    i futuryzmu. W ramach Rebel Babel znany polski raper, beatbokser i producent muzyczny L.U.C. zaprezentuje przed CK ZAMEK koncert z udziałem instrumentalistów i
    orkiestry
    dętej
    z
    Słupcy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ