Nie będzie klas pierwszych, polecą etaty?

1394
wyświetlenia

Do końca kwietnia do wójt gminy Słupca Grażyny Kazuś mają spłynąć projekty organizacyjne wszystkich placówek edukacyjnych z terenu gminy. Niż demograficzny daje się we znaki w tej gminie – nie jest pewne, czy we wszystkich szkołach utworzone zostaną klasy pierwsze.

Spotkaliśmy się z panią wójt by porozmawiać o problemach, z którymi borykają się szkoły z gminy. Grażyna Kazuś nie wie, czy od września w szkołach w Cieninie Kościelnym i w Młodojewie zostaną utworzone klasy pierwsze. Do tej pory zgłosiło się tam bardzo mało uczniów. – W Cieninie Kościelnym mamy tylko dwójkę dzieci. W Młodojewie mamy szóstkę o których wiem. Czy będzie jakaś zmiana, czy zostaną dzieci w pierwszej klasie, którzy będą ją powtarzać, tego nie wiem. Wszystko będzie wynikało z tych planów, które otrzymam już niedługo. – mówi wójt gminy Słupca.

Łatwo wywnioskować z tych wypowiedzi, że w placówkach oświatowych zajdą zmiany. W momencie, gdy w szkołach nie zostaną utworzone klasy pierwsze, nauczyciele pracujący w tych szkołach mogą nie mieć zbyt wiele do roboty. Jak mówi pani wójt – Jeżeli nie będzie pierwszych klas, nauczyciele nauczania początkowego, wczesnoszkolnego, nie będą mieli najprawdopodobniej godzin lekcyjnych. Dyrekcja pewnie będzie chciała uratować te etaty godzinami na świetlicy. Nie wiem jednak co będzie, okaże się do końca miesiąca. Do tej pory było tak, że były godziny karciane, które wpisywały się w opiekę nad dziećmi przy przyjazdach i odjazdach. Teraz ustawodawca mówi, żeby zapewnić opiekę nad dziećmi poprzez zwiększenie dodatku motywacyjnego. Jak będziemy mieli mniej dzieci, mniej świetlic będzie tak samo…

Wszystko rozstrzygnie się po przygotowaniu arkuszy organizacyjnych szkół.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ