Na auto na razie nie ma pieniędzy

906
wyświetlenia

Na spotkaniach przedsesyjnych powrócił temat zakupu od Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej auta dla jednej z ochotniczych jednostek gminnych.

Jakiś czas temu pojawiła się możliwość zakupu samochodu pożarniczego od komendy w Słupcy. Miał być to samochód Starman, a koszt dofinansowania komendy miał wynieść 100 tysięcy. Wstępnie, jeszcze w zeszłym roku była możliwość, że gmina Słupca będzie zainteresowana zakupem tego auta. Radni są jednak sceptyczni.

Komenda szuka pieniędzy na zakup własnego samochodu średniego ratowniczo – gaśniczego, szacowana kwota zakupu to 900 tysięcy złotych. Wkład własny wynosi 200 tysięcy. Jeśli środki się znajdą to auto można zakupić w drugim półroczu 2016. Komendant do pisma, które wpłynęło do przewodniczącego rady dołączył deklarację umowy wsparcia z adnotacją, że środki muszą wpłynąć do końca października.

Radna Daniela Rutkowska zastanawiała się głośno czy jest sens zakupu tego auta – To jest 100 tysięcy, samochód ma 15 lat, za 15 lat to będzie miał 30 lat. U nas w Gółkowie mamy stary samochód z 86 roku i on ma 5 tysięcy litrów a nie 2.5. Lepiej użytkować ten nasz stary, który się na nasz teren nadaje niż kupować. Żebyśmy znowu nie ustawili czegoś w garażu. Kupujmy to co nam jest przydatne i posłuży wiele lat. Nie wydawajmy tych pieniędzy bo ich nie mamy. Mamy problem z funduszem sołeckim a 100 tysięcy na auto mamy znaleźć?

Radny z Drążnej, Jan Kujawa – Ten samochód się na wieś się nie nadaje. On ma jeden napęd. To jest samochód na miasto. Po co Piotrowicom taki samochód jak nim w pole nie wyjadą.

więcej w najnowszym Głosie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ