List słupczanina Stefana Rdesińskiego do Starosty Powiatu

1542
wyświetlenia

Po piątkowych wiecach wyborczych w Słupcy, gdzie można było zobaczyć dwa przeciwstawne obozy polityczne zwolenników Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego w sieci ukazał się oficjalna odezwa słupczanina Stefana Rdesińskiego do Starosty Powiatu.

Ponieważ list – odezwał spotkał się z dużym zainteresowaniem, poniżej publikujemy list słupczanina. Liczymy na państwa kulturalne opinie. Wulgarne wpisy będziemy usuwać.

Szanowny Panie Starosto ( a żeby nie było pomyłek Jacku Bartkowiaku !)
Wczoraj usłyszałem z Pana ust że mam wyjechać do Berlina. Byłem po drugiej stronie ulicy , gdzie widziałem twarze, które spotykam na ulicach mego miasta. Po drugiej stronie rozpoznałem tylko jedną (prócz Pańskiej). Mile zawsze witamy przybywających. Muszę Panu powiedzieć , że moja rodzina zasiedziała jest w tym mieście (SŁUPCA) od 250- lat … (nie wiem od jakich Pańska.) …i nie zamierzamy nigdzie się przenosić tylko dla tego, że jest to Pańskim życzeniem . Pański polityczny idol (mój rocznik- J.K) zawsze może mi zarzucić , że stałem tam, gdzie było ZOMO. Tak… to prawda stałem w środku, a ZOMO było dookoła. Miał Pan wtedy 8 lat, a Pański Guru spał nawet 10 lat później.
Przykre było to wczoraj od Pana słyszeć, bo byliśmy kiedyś po jednej stronie jak czytam sobie powielaczową Gazetę Słupecką. Pytam się więc , czy List Gratulacyjny jaki od Pana otrzymałem ( jako Słupczanin Roku) mam przed wyjazdem do BERLINA odesłać , czy zatrzymać ?

Stefan Rdesiński

ZOSTAW ODPOWIEDŹ