Jak mamy teraz przeżyć?!

734
wyświetlenia

Rolnicy pytają – co to jest, jeśli nie powódź?!Woda zalała tysiące hektarów pól i łąk

Mieszkańcy Ciążenia są zbulwersowani postępowaniem zarządców Jeziorska – zbiornika wodnego, który w ostatnich latach przestaje służyć do regulacji poziomu wody i przez który co kilka lat dochodzi do prawdziwej klęski żywiołowej w dolinie Warty. Okazuje się jednak, że woda, która zalała ciążeńskie tereny to nie powódź…

Rolnicy dziwią się – Skoro nie ma powodzi to dlaczego ich pola i łąki pływają? Dlaczego ich zasiewy zostały zalane wodą? Dlaczego nikt ich nie uprzedził, że zrzuty z Jeziorska będą zwiększone? Czy Jeziorsko spełnia swoją funkcję? – to pytania które padają dziś najczęściej.
W Ciążeniu wielu rolników związało swe życie właśnie z tymi ziemiami, które znajdują się teraz pod wodą. Mieszkańcy Ciążenia poprosili nas o nagłośnienie tej sprawy, która dla wielu jest, mówiąc kolokwialnie, chora.

Więcej w najnowszym wydaniu “Głosu Słupcy”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ