Festyn w Trójce „Rodzina na medal”

681
wyświetlenia

Po raz kolejny Rada Rodziców i nauczyciele Szkoły Podstawowej nr 3 w Słupcy zaprosili rodziny wszystkich uczniów do wspólnej zabawy na czerwcowy festyn. W tym roku bawili się pod hasłem „Rodzina na medal”, bo to właśnie współzawodnictwo „trójkowych” rodzin było jednym z głównych punktów festynu.

W piątek 8 czerwca o godz. 16.00 przedstawicielka Rady Rodziców Monika Szygenda wraz z dyrektorem szkoły Agnieszką Orchowską otworzyły festyn i zaprosiły do wspólnej zabawy na boisku szkolnym. Naszą imprezę rozpoczęły klasy szóste i siódme, które zaprezentowały ciekawy układ poloneza, również po to, aby przypomnieć o zbliżającej się 100 rocznicy Odzyskania Niepodległości. Następnie wszyscy uczniowie szkoły zatańczyli wspólnie „Better when I’m dancing” Megan Trainor – było to podsumowanie innowacji „Taniec i ruch”. Na głównej scenie do końca imprezy mogliśmy oglądać występy poszczególnych klas, były to głównie układy taneczne i prezentacje wokalne. Były też projekcje filmów „Różowa pantera”, „Swish Swish” Kate Pery czy „Sofia” Alvaro Solera.

W przerwach między występami emocjonowaliśmy się licytacjami dzieł plastycznych wykonanymi przez uczniów kolejnych klas. Trzeba przyznać, że sporządzone różną techniką obrazy wywoływały zachwyty i kupowane były przez indywidualnych rodziców lub tworzone na gorąco „zespoły licytacyjne” za zaskakująco duże kwoty (rekordowa cena to ponad 600 zł za obraz „Zajączek”).
Wszyscy przybyli na festyn rodzice wraz z dziećmi mogli uczestniczyć we współzawodnictwie „Rodzina na medal”. Na całym placu znajdowały się stanowiska konkurencji sportowych, rekreacyjnych, zręcznościowych, plastycznych i wiedzowych, na których rodziny nie tylko mogły ze sobą rywalizować i zdobywać informacje, ale przede wszystkim integrować się ze sobą i przede wszystkim dobrze bawić. Wszystkie uczestniczące rodziny zasłużyły na medal, a po podsumowaniu punktacji okazało się, że główną nagrodę zdobyli państwo Grabowscy z dziećmi Igą i Mają.
W przerwach między rywalizacją, a oglądaniem tańców można było posilić się wspaniałymi ciastami przygotowanymi przez rodziców, skosztować pysznych potraw grillowych i napić się zdrowych soków. Uczestnicy bawili się też w dmuchanych zamkach, mogli przejechać się zaprzęgiem konnym, obejrzeć wyposażenie wozu ratowniczego straży pożarnej, a miłośnicy motocykli mogli usiąść na prawdziwym Harleyu. Nie było mowy o nudzie.
Na koniec organizatorzy dziękują wszystkim rodzicom, nauczycielom i pracownikom szkoły, którzy zaangażowali się w przygotowanie i prawdziwie profesjonalne przeprowadzenie festynu. Pokazali, że stanową wszyscy jedną wielką „Trójkową Rodzinę na Medal”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ