Cyrk na sesji!

2020
wyświetlenia

Znalazł się fotel, poszukiwane „znaleźne”

W wolnych wnioskach głos zabrał stały gość na powidzkich sesjach rady – Henryk Kurek. Mieszkaniec Powidza poruszył kilka spraw z których największym echem przeszła ta związana ze znalezieniem fotela.

Chodzi mi o ten fotel, bo znalazłem fotel na Łazienkach. – mówił Henryk Kurek. – Fotel metalowy, tu pan mówi, że to nie pana, nie jest gminy, to znaczy czyj jest ten fotel? Ja go mam w domu, ja go nie ukradłem, tylko znaleźne mi się jakieś należy, nie? Nie gram cwaniaka tutaj – po prostu należy mi się znaleźne. Z prezesem na ten temat jeszcze nie rozmawiałem – byłem raz, ale pana nie było.

Ten fotel na pewno nie jest urzędu – wtrącił wójt Grześkowiak.

-Co do tego fotela – nie wiem, nie widziałem tego. Jak zobaczę, to będę mógł powiedzieć, czy to jest nasze czy nie… Nam nic nie zginęło, bo my mamy swoje krzesełka metalowe. Mamy również wypożyczone od browarów, podobnie jak inne lokale, ale pierwszy raz słyszę o czymś takim. Nawet jeśli to nie będzie nasze, to my się z Panem Heniem odnośnie znaleźnego dogadamy. – odpowiedział prezes POSiR-u Mariusz Schabikowski.

więcej w Głosie Słupcy

1 KOMENTARZ

  1. o jejku ten koleś się nudzi czy też ma problemy ze sobą, ale pipidówa skoro takie kolesie się na sesję wbijają

ZOSTAW ODPOWIEDŹ