Cieknie dach MOSiR-Chcieli przerwać mecz SPS!

1025
wyświetlenia

W sobotę odbył się mecz II ligi siatkówki pomiędzy SPS Konspol Słupca – MKS Noteć Czarnków. Mecz wygrali słupeccy siatkarze 3 : 1. Mecz tym razem obfitował w drastyczne wydarzenia, które mogą zaważyć na przyszłości słupeckiej siatkówki.

Już w pierwszym secie przy wyniku 23 : 21 dla słupczan sędzia główny przerwał mecz w związku z interwencją drużyny z Czarnkowa. Przyczyną był cieknący dach hali MOSiR. Zawodnicy z drużyny przeciwnej zauważyli, że kapiąca woda jest niebezpieczna i może powodować poślizgi grożące kontuzją. Po dłuższych dyskusjach sędziowie zdecydowali, że spotkanie zostanie rozegrane do końca.
Wyniki setów: 25 : 21, 23 : 25, 25 : 19, 25 :13.
Po meczu porozmawialiśmy z prezesem SPS Konspol Słupca Michałem Ziemskim.
Jak wygląda punktacja SPS-u po tym meczu
Po dzisiejszym meczu, pierwszym rundy rewanżowej słupecka drużyna znalazła się na 4 miejscu w tabeli. Wszystko idzie zgodnie z planem ponieważ naszym celem jest utrzymanie się w pierwszej czwórce.
Czyn dzisiejsza sytuacja z cieknącym dachem może zaważyć na karierze drużyny?
Generalnie sędziowie mają prawo przerwać taki mecz. Natomiast w obowiązku sędziego głównego jest doprowadzenie do rozegrania tego meczu. Na to, żeby rozegrać mecz mamy 4 godziny. Musiałoby 4 godziny lać, kapać na boisko, żebyśmy dostali walkowera za nieprzygotowana salę. Każdy wie jak wygląda sytuacja w Słupcy na hali. Są miejsca na boisku na które bezpośrednio kapie woda podczas deszczu. Jeżeli ważny mecz będzie rozgrywany w aurze deszczowej istnieje duże ryzyko, że mecz przegramy walkowerem. Przyjeżdżają do nas sportowcy z różnych stron Polski i potem fama idzie w świat, że w Słupcy cieknie dach. Kibice są zdezorientowani. Set parokrotnie przerywany, trwał około 40 minut. Wszyscy wiedzą że jest problem ale nikt nie wie jak ten dach naprawić

Piotr Stróżyk

3 KOMENTARZE

  1. A nie fajne jest to że pani w pomarańczowym wdzianku nosi oznaczenia ratownictwa medycznego KPP to nie ratownictwo radzę o tym pamiętać proszę pani i pracodawcy tej pani

  2. Dramat !! Porażka!! Dlaczego nie odpytał pan ” redaktor” burmistrza Pyrzyka na tę okoliczność. Chcemy odpowiedzi kto zwróci nasze pieniądze za remonty dotychczasowe hali. Sprawa wygląda na dużą niegospodarność. Mamy aż dwóch burmistrzów na utrzymaniu i zmowę milczenia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ