Biblioteka Pedagogiczna w Słupcy poleca „Żywego ducha” Jerzego Pilcha

384
wyświetlenia

Szukając książki…

Moją propozycją na zimowe wieczory jest najnowsza książka bestsellerowego pisarza o kontrowersyjnej biografii – Jerzego Pilcha. Powieść ” Żywego ducha” miała swą premierę 4 lipca 2018 roku. Czytelnicy znający choć trochę prozę tego autora z pewnością nie rozczarują się. Autor prezentuje dużą dawkę przemyśleń oraz odwołuje się do osobistych przeżyć.
Książka ukazuje obraz Apokalipsy przedstawiony za pomocą chłodnej narracji. Próżno w niej szukać dialogów i wartkiej akcji. Bohaterem tej historii jest Andrzej Kubica, ostatni człowiek na ziemi, na której znalazł się sam. Błąka się po Warszawie, wspomina, ogląda i stwierdza, że miasto, mury, rzeczy – pozostały na swoim miejscu. Początkowo narrator nie jest zainteresowany przyczynami Apokalipsy, którą tak naprawdę inaczej sobie wyobrażał, ponieważ nie widzi żadnych śladów ani przyczyn jej zaistnienia. Nagle świat należy tylko do niego, jest sam, o czym ciągle marzył. Czerpie więc radość z otaczającej rzeczywistości, w której nikt już nie pozostał. Może o wszystkim decydować sam: co czytać, co jeść, jak długo spać, bezkarnie wynosić książki z księgarń i markowe ubrania
z najdroższych butików. Zadaje sobie pytanie czy przypadkowo ocalał tylko on, czy wszędzie tak jest. Nie ma paniki, trupów na ulicach, jest tylko samotność, z której bohater Pilcha czerpie radość. Jednak ta euforia nie może trwać długo. To co dawało radość i inspirację zaczynają przesłaniać problemy, z którymi borykał się na co dzień. Ze zwykłą tęsknotą wspomina przyjaciół, odkrywanie twórczości wielkich pisarzy pod wpływem alkoholu, relacje damsko-męskie.
W książce znajdziemy wiele fragmentów autobiograficznych, na przykład ten, w którym bohater wyznaje, że cierpi na chorobę Parkinsona. Można więc stwierdzić, że zniknięcie ludzkości nie jest największym problemem dla ostatniego człowieka. Czytelnik dowiaduje się, że ważniejsze sprawy to dawne przyzwyczajenia i wszystko to z czym borykamy się na co dzień.
O czym więc jest ta książka? Ukazując bohatera, którego nie obchodzi los całej ludzkości Pilch daje świadectwo, że ważne jest wszystko co ponadczasowe: literatura, sztuka, kultura. Według mnie jest to przede wszystkim książka o samotności nie tylko bez ludzi, ale także z ludźmi. W pewnym momencie naszego życia może się zdarzyć, że poczujemy się samotni i wyobcowani, ale mimo wszystko świat, który nas rani i męczy jest nam potrzebny i nie możemy bez niego żyć.

Anna Tomal

ZOSTAW ODPOWIEDŹ