Biblioteka Pedagogiczna w Słupcy poleca… „Położna : O mojej cioci Stanisławie Leszczyńskiej” Marii Stachurskiej

188
wyświetlenia

Szukając książki…

Maria Stachurska – z zawodu kostiumograf realizująca filmy dokumentalne, prywatnie mama Anny Lewandowskiej, reżyserka. Oprócz realizowania swych pasji związanych z filmem, zadebiutowała jako pisarka – książką „Położna : O mojej cioci Stanisławie Leszczyńskiej”. Bohaterka była położną aresztowaną w czasie wojny i więźniarką KL Birkenau. Prywatnie to krewna autorki, która swym bohaterstwem i niezwykłą empatią czyniła okrutny czas wojny godnym przetrwania.
Stanisława Leszczyńska dwa lata była położną w Auschwitz, gdzie przyjęła ponad 3 tysiące porodów, z których wszystkie dzieci urodziły się zdrowe. Swoją pracę wykonywała z narażeniem własnego życia, a to dlatego, że ponad wszystko przedkładała szacunek i miłość do drugiego człowieka. Książka powstała w oparciu o zapiski, dokumenty i wspomnienia uzyskane od synów Pani Stasi. Biografia ta ukazuje swoistego rodzaju testament, który godny był wypełnienia.
Stanisława Leszczyńska znalazła się w obozie razem ze swą córką Sylwią. Zawód położnej umożliwił jej przetrwanie w tym miejscu, była bardzo oddana swojej pracy, mimo, że warunki porodowe pozostawały wiele do życzenia. Kobiety nie bez powodu nazywały ją „mamą”, ponieważ swą troską i opiekuńczością obdarzała każdą z nich.
Książkę czyta się bardzo szybko i z dużym zainteresowaniem. Przedstawione w niej wątki wzbudzają u czytelnika szereg emocji. Cieszę się, że książka trafiła w moje ręce, bo mogłam zapoznać się z tak interesującą postacią. W całym dziele przeważa historia rodziny głównej bohaterki i poznajemy jej losy zarówno przed wojną, jak i po jej zakończeniu. Po opisach rodzinnych wakacji oraz celebrowanych tradycjach widzimy, że rodzina była dla niej najważniejsza. Przedstawienie postaci w taki sposób sprawia, że czytelnik darzy bohaterkę ogromnym szacunkiem i podziwem.
Podsumowując, książka jest pozycją godną przeczytania. Przedstawia obraz zwykłego człowieka, który wypełniając drobne sprawy dnia codziennego, staje się wręcz bohaterem.

Anna Nowak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ