Agnieszka Pachciarz o perspektywach słupeckiego szpitala

1238
wyświetlenia

W związku z uroczystościami Międzynarodowego Dnia Pielęgniarki i Dnia Położnej w słupeckim szpitalu pojawiła się z kurtuazyjną wizytą Agnieszka Pachciarz. Z tej okazji została zorganizowana krótka konferencja prasowa z szefową wielkopolskiego NFZ na temat słupeckiego szpitala.

Jak pani widzi perspektywy dla słupeckiego szpitala w sytuacji w jakiej placówka znalazła się obecnie?

Szpital w Słupcy jest jednym z 213 szpitali I poziomu. W poprzednim roku słupecka placówka miała największy problem ze wszystkich szpitali w Wielkopolsce, który dotyczył niewykonania umowy szpitalnej. Szpital otrzymał od NFZ tzw ryczałt i nie wykonał zawartego kontraktu na ponad 10%. Suma kontraktu wynosiła 22 mln rocznie a 10% to jest 1.120.000 zł. Żeby szpital utrzymał kontrakt na tym samym poziomie musi go wykonać na poziomie 98%. Za ubiegły rok, to co budziło niepokój, to czy szpital zdoła się utrzymać za kwotę, która najprawdopodobniej będzie niższa.
Międzyczasie Ministerstwo Zdrowia podjęło działania, które polegają na wzroście wyceny świadczeń internistycznych i chirurgicznych. Dzięki przeliczeniu na podstawie wzrostu tych wycen szpital nie stracił 1.120.000 zł tylko około 170 tys zł. To jest dobry punkt wyjścia, żeby nie było dramatycznie.
Można sobie wyobrazić oczywiście, że gdyby szpital w poprzednim roku wykonał kontrakt na poziomie 98% to miałby teraz większy kontrakt. Pozostałe szpitale poza dwoma na 49, wszystkie mają wzrost kontraktu. Łączny wzrost dla całej Wielkopolski to jest około 86 mln zł więcej. Słupca niestety nie jest beneficjentem tych 86 mln zł, ale na szczęście nie straciła. To był największy problem słupeckiego szpitala.
Problemem też jest migracja pacjentów. Pacjenci z jakiegoś powodu nie przyszli. Państwo mieszkający tutaj wiecie lepiej czy przyczyna leży w lekarzach, w opinii o placówce… Z czegoś to się wzięło, że pacjenci wybrali inne szpitale. To już należy do starosty, żeby się zastanowić nad przyczynami. Bardzo mocną stroną tego szpitala jest diagnostyka endoskopowa.
Szpital powinien wykonać kontrakt na poziomie 98% – 102%. A reguła jest taka, że to czego nie wykona szpital skorzystają na tym inne szpitale. Tam gdzie jest więcej pacjentów tam idą te pieniądze.
Na pewno wyzwaniem dla słupeckiego szpitala jest uporządkowanie struktur świadczeń. Dla funduszu jest również ważne, żeby szpital spełniał wymogi w ilości lekarzy, na wszystkich oddziałach. To jest warunek, żeby te świadczenia były wykonywane. Podstawą dobrego funkcjonowania szpitala jest także stały, stabilny zespół. Pacjenci idą do takiego szpitala, gdzie czują się bezpieczni… Opinia o placówce ma bardzo duże znaczenie.

Słupecki szpital ma bardzo dobre zakresy świadczeń. Najważniejsze nie jest dokładanie zakresów ale praca nad poprawieniem usług tych, które już mamy.
Jeżeli zwiększyłby świadczenia ambulatoryjne o 5, 10 a może 20 %. Zwiększenie takich świadczeń nie jest wielkim wyzwaniem ale sugeruję obecnemu staroście to jako jeden z celów. Po zwiększeniu takich świadczeń może wzrosnąć procent ryczałtu. Część świadomych dyrektorów uzyskało ten efekt już w drugim półroczu ubiegłego roku.

O rozbudowie szpitala

To co widzę jest imponujące. Rozbudowa szpitala nie wpłynie na wzrost kontraktu. Poprawi to jakość świadczeń medycznych. Zawsze nowe pomieszczenia są bezpieczniejsze epidemiologicznie. Blok tego szpitala wymagał przebudowy i bardzo się pacjentom przyda.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ