Utonął strażak

1062
wyświetlenia

 

Kolejnego nurka zabrały wody Jeziora Powidzkiego. Zaledwie trzy tygodnie temu, niemal na oczach swojej rodziny utonął młody mężczyzna z Poznania. We wtorek, 24 lipca, zginął kolejny – doświadczony płetwonurek z Osieczy koło Konina, znany strażak Jarosław Sakowski.

Kilkanaście minut po 14.00 ze Słupcy na sygnale wyjechały wozy strażackie oraz łódź. W zgłoszeniu informowano, że ojciec i 18-letni syn weszli razem do wody iw pewnym momencie chłopak stracił tatę z oczu. Natychmiast wezwał pomoc. Znajomi, którzy także przebywali w giewartowskim ośrodku ruszyli z pomocą i wyłowili ciało płetwonurka. Mimo natychmiastowej reanimacji mężczyzna zmarł. Zmarłym nurkiem okazał się Jarosław Sakowski, specjalista w dziedzinie nurkowania, z wieloletnim doświadczeniem. Był członkiem specjalistycznej grupy wodno – nurkowej w Koninie, która nie raz brała udział w akcjach także na naszych akwenach. Był także znanym i aktywnym działaczem OSP. Miał 45 lat. Prokurator zabezpieczył sprzęt do nurkowania, przeprowadzono została także sekcja zwłok. Na opinę biegłych trzeba będzie jeszcze poczekać.

Jarosław Sakowski był dobrze rozpoznawalnym strażakiem nie tylko w Koninie, ale także w całym subregionie. Wspominają go koledzy, rodacy z Osieczy skąd pochodził.

– Nie mogliśmy uwierzyć, że nasz dobry druh, z którym tyle lat współpracowaliśmy, odszedł tak nagle i w tak tragicznych okolicznościach. On zdawał sobie sprawę z zagrożenia, jakie niesie ze sobą ratowanie bliźnich. Tym razem jednak nurkował rekreacyjnie. Był doświadczony, co mogło się przydarzyć tego felernego dnia – zastanawiają się koledzy z Osieczy w gminie Rzgów.

Jarosław Sakowski ściśle współpracował z jednostką w Osieczy. Często bywał tu podczas wielu strażackich uroczystości, zawsze z dobrym słowem na ustach a często z prezentami dla mobilnej straży z rodzinnej miejscowości. Druhowie zapamiętają go, jako życzliwego człowieka, o dobrym sercu, zawsze uśmiechniętego i doświadczonego strażaka zawodowego. Jarosław Sakowski pełnił także funkcję komendanta gminnego OSP w Rzgowie. Był zawodowym strażakiem, pracował w Koninie. W 2011 roku przeszedł na emeryturę. Jego działania i zasługi zostały docenione przez samorząd koniński. Został wyróżniony przez prezydenta miasta Konina Odznaką Honorową Za Zasługi Dla Miasta Konina a Zarząd powiatu konińskiego nadał mu tytuł Zasłużonego dla Powiatu Konińskiego.

AG

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ