1:0 dla letników, czyli gmina przed sądem…

1481
wyświetlenia

Otrzymaliśmy od naszych Czytelników informację o pewnych kłopotach powidzkiego samorządu. Zapukaliśmy więc do drzwi biura wójta Ryszarda Grześkowiaka z prośbą o wyjaśnienie sytuacji – czego się dowiedzieliśmy?

Do poznańskiego sądu marsz

Rzecz dotyczy uchwały Rady Gminy Powidz odnośnie stawki taryfy za zużytą wodę i odprowadzane ścieki, której zgodność z prawem kwestionowali właściciele nieruchomości rekreacyjnej w Powidzu przy ulicy Piaski – Państwo Teresa i Eugeniusz P. Powidzki samorząd podejmując rzeczoną uchwałę dotyczącą ustalenia taryf za zażytą wodę i odprowadzane ścieki przyjął zróżnicowanie tych stawek – miedzy innymi w stosunku do mieszkańców na stałe zameldowanych i pozostałych. Państwo P. nie zgadzali się z tą uchwałą, uważali, że narusza ona Konstytucję RP i uogólniając wszyscy powinni być traktowani równo, niezależnie od zameldowania.

Jest to świeża sprawa – wyrok I instancji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu działa na naszą niekorzyść. Naturalnie będziemy się od tego wyroku odwoływać. Państwo P. zwrócili się z pismem do Rady Gminy Powidz by tą uchwałę uchylić. Myśmy się z ta argumentacją nie zgadzali i rada nie uchyliła wspomnianej uchwały. Druga strona miała wówczas prawo do wystąpienia do Sądu Administracyjnego o czym została pouczona i z czego w efekcie skorzystała. – tłumaczy wójt Grześkowiak.

Więcej w najnowszym wydaniu Głosu Słupcy

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ