„Kamena„ najszybszy na quadzie

1687
wyświetlenia

Ostatnio w Solcu Wielkopolskim nad Wartą rozegrane zostały kolejne zawody Warta River Rally, w których w jednej z kategorii najlepszy okazał się mieszkaniec Słupcy.

Tomasz Białkowski, bo o nim mowa, jest członkiem teamu Cool Squad. Jest to grupa przyjaciół, która interesuje się quadami, militarnym paintballem i geocashingiem, czyli grą terenową użytkowników GPS polegającą na poszukiwaniu „skarbów”. Cała ekipa razem startuje w zawodach, ale tym razem grupę reprezentował jedynie popularny „Kamena”. Była to  już druga edycja imprezy turystycznej, w której rywalizuję między sobą zawodnicy na różnych pojazdach. Ścigają się w niej auta 4×4 modyfikowane, auta 4×4 seryjne, quady, a także crossy. Zawody są organizowane w ramach cyklu imprez Ligii Jeepomaniaca Cross Country. Trasa nie należy do najłatwiejszych, ponieważ zawodnicy mają do pokonania około 9 km pętlę, którą stanowią zarówno odcinki proste, ale także szykany, zawijasy i muldy. W tym roku zawodnicy musieli się także zmierzyć z hopkami, piaskowymi drogami, wąskimi zakrętami na piaszczystych i polnych drogach oraz dziurami i wybojami. Najpierw wystartowały auta 4×4, a następnie crossy i quady. Trasa wyścigu prowadziła przez tereny prywatne, była opalikowana, otaśmowana. Nad bezpieczeństwem zawodników czuwali także sędziowie oraz opieka medyczna. W zawodach quadów liczyła się ilość okrążeń, jakie dany zawodnik pokona w czasie godziny. Zawodnicy na jednych, jak i drugich pojazdach startowali po dwa razy, czyli jechali w sumie 120 minut. Najwięcej, bo 21 okrężeń wciągu dwóch godzin zaliczył Tomasz Białkowski, który zdobył pierwsze miejsce. –Jazdą na quadachzajmuje się od około 6 lat. Właśnie wtedy kupiłem pierwszego quada. Ten na którym aktualnie jeżdżę to moja 3 maszyna i prawdopodobnie już nie długo będę zmuszony po raz kolejny zmienić sprzęt. Jakoś specjalnie nie przygotowywałem się do zawodów, choć warunki atmosferyczne były tragiczne – padał grad i śnieg. Mimo to udało się i jestem zadowolony z wyniku jaki osiągnąłem – mówi Tomasz Białkowski. To już trzecie zwycięstwo z rzędu mieszkańca Słupcy w federacji zachodniej Polski w kategorii H3 cross, czyli jeździe na czas.- Jeżeli wygram jeszcze dwie imprezy stanę przed możliwością startu w zawodach międzynarodowych, gdzie startują bardzo znani w motoryzacyjnych dyscyplinach sportu zawodnicy z całego świata – dodaje Tomasz Białkowski. Prawdopodobnie najbliższe zawody odbędę się w lipcu. Trzymamy kciuki i wierzymy w kolejne zwycięstwo!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ